W piśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences” ujawniono, że powstał szybki test na COVID-19. Daje wynik w trzydzieści minut. Można go wytworzyć przy pomocy drukarek 3D. To odkrycie byłoby w stanie znacznie usprawnić nasze codzienne funkcjonowanie.

Koronawirus: powrót do szkoły 1 września. Jakie zasady bezpieczeństwa obowiązują dla rodziców i dzieci

Szybki test na COVID-19

Jednym z większych problemów w diagnozowaniu chorych na COVID-19 była dostępność testów oraz brak personelu. Te czynniki sprawiły, że bardzo często czas oczekiwania na wynik był zbyt długi. Jednak teraz ma się to zmienić. Dzięki naukowcom z University of Urbana-Champaign powstał specjalny test, który ma przyśpieszyć ten protest. Amerykańscy specjaliści stworzyli prototyp szybkiego testu molekularnego oraz przenośnego instrumentu do odczytywania wyników za pomocą… telefonu. Próbek nie trzeba wysyłać do laboratorium. Cały proces ma trwać zaledwie… pół godziny!

Przez pandemię 2 mln kobiet zostało bez antykoncepcji. Efekt? 900 tys. niechcianych ciąż

Nowe możliwości

Dzięki rozpowszechnieniu tego urządzenia można by było wykonywać testy niezależnie od dostępności laboratorium. Istniałaby możliwość wykonywania testów na imprezach publicznych, podczas dużych zgromadzeń lub innych wydarzeń. To usprawniłoby nasze funkcjonowanie i ułatwiło diagnozowanie chorych osób. Typowy test na SARS-CoV-2 wykonuje się pobierając wymaz z nosogardzieli i wysyła do laboratorium. W ten sposób angażuje się wielu specjalistów, a także niezbędny jest odpowiedni sprzęt. Dzięki opracowanemu przez naukowców urządzeniu udałoby się ten proces ominąć. Szybkie testy na COVID-19 mają jeszcze jedną zaletę. Można je wyprodukować w bardzo prosty sposób. Wystarczy drukarka 3D. Obecnie trwają prace nad testem. Autorzy sprawdzają, czy test będzie działał z próbkami śliny, zamiast z wymazami. W ten sposób wykonanie go będzie jeszcze łatwiejsze.