Na wyspie Jawa w Indonezji postanowiono w nietypowy sposób ukarać mieszkańców miasta Gresik. Obywatele złamali nakaz noszenia maseczek w miejscach publicznych. Ósemka nieposłusznych mieszkańców na długo zapamięta karę, którą wymierzyły im władze. Noszenie maseczek jest bardzo ważne!

Restrykcje dotyczące koronawirusa. W tym mieście nie zatańczysz już na weselu

Noszenie maseczek

Nakaz zasłaniania nosa i ust w miejscach publicznych obowiązuje niemalże na całym świecie. Wciąż jednak pojawiają się osoby, które go łamią. Władze miasta Gresik na wyspie Jawa zastosowali nietypową karę, która ma być przykładem dla wszystkich mieszkańców. O całej sytuacji poinformował dziennik „Jakarta Post”. Władze mają nadzieję, że w ten sposób przestrzegą wszystkich, dlaczego tak ważne dla całego społeczeństwa jest noszenie maseczek. Nakaz zasłaniania nosa i ust pozwala ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Exclusive: „Pandemia jest zmyślona. Nie wierzę w koronawirusa”

Nietypowa kara

Osiem osób, które złamało nakaz noszenia maseczek otrzymały nietypową karę. Zaangażowano ich do pracy przy kopaniu grobów dla ofiar koronawirusa. Mieli oni pracować na lokalnym cmentarzu w wiosce Ngabetan, a do ich zadań należało kopanie dołów oraz umacnianie ich drewnianymi deskami. Władze miasta podkreślają, że ukarani nie mieli do czynienia z ciałami zmarłych oraz nie byli obecni na pogrzebach. Statystyki w Indonezji wciąż są zatrważające. Liczba ofiar wynosi ponad 8800. Szacuje się, że dziennie umiera około stu osób. Tendencja wzrostowa pandemii zmusiła władze do wprowadzenia nowych ograniczeń oraz do zaostrzenia kar za ich nieprzestrzeganie. Łamanie nakazów może wiązać się z nałożeniem kary grzywny lub pracami społecznymi. Nietypowa kara ośmiu osób ma uzmysłowić, jak poważnym problemem jest pandemia koronawirusa i jak ważne jest noszenie maseczek.