Światowa Organizacja Zdrowia dba o to, abyśmy byli na bieżąco z informacjami o trwającej pandemii. Co jakiś czas publikowane są nowe dane i informacje związane z obecną sytuacją. W jednej z najnowszych wypowiedzi możemy się dowiedzieć, że sytuacja wciąż jest dynamiczna i ulega zmianom.

Koronawirus w Seulu: tak władze próbują przypomnieć o sanitarnych restrykcjach. Niezwykły pokaz!

Pandemia koronawirusa: zmiany

Takeshi Kasai, dyrektor regionalny WHO na Zachodnim Pacyfiku w jednej ze swoich ostatnich wypowiedzi zdradził, że: „Epidemia się zmienia. Napędzają ją młodzi ludzie”. Co dokładnie specjalista ze Światowej Organizacji Zdrowia miał na myśli?

Pandemia koronawirusa: choruje coraz więcej młodych osób

Podczas jednej z ostatnich konferencji prasowych Takeshi Kasai przytoczył dane, które wskazują, że największy przyrost zachorowań jest w grupie młodych osób (20, 30 i 40-latków). Zakażenia w tej grupie wiekowej są najbardziej ryzykowne, ponieważ większość osób nie zdaje sobie sprawy, że choruje. Jako osoby bezobjawowe rozsiewają wirusa, zarażając starszych i tych, którzy znajdują się w grupie zwiększonego ryzyka.

Pandemia koronawirusa: młodzi powinni mieć się na baczności

Dane, które przedstawiła Światowa Organizacja Zdrowia potwierdza przypadek Włoch. Najnowsze informacje wskazują, że średnia wieku osób zarażonych w tym kraju obecnie wynosi 35 lat. Kilka miesięcy temu ta średnia wynosiła około 60 lat! Ta zmiana jest ogromna.

Jestem kasjerką i codziennie walczę z klientami, którzy nie noszą maseczek

Druga fala zachorowań

Takeshi Kasai podał, że zwiększająca się liczba zakażeń oznacza, że wkroczyliśmy w nową fazę pandemii w regionie Azji i Pacyfiku. Wygląda na to, że na całym świecie możemy spodziewać się wzrostu liczby zakażeń, także w tych krajach, w których wcześniej udało się wyeliminować transmisję wirusa. W związku z tym oraz ze zmieniającą się średnią wieku chorujących WHO prosi o to, aby wszyscy przestrzegali przyjętych zasad: dystansu, dbania o higienę i zasłaniania nosa oraz ust. Statystyki drugiej fali zachorowań zależą od nas, dlatego powinniśmy dbać o to, by były lepsze niż te pierwszej. Wszystko zależy od przestrzegania zaleceń.