Labiominoroplastyka, czyli plastyka warg sromowych mniejszych jest obecnie jedną z najczęściej wykonywanych procedur z zakresu ginekologii plastycznej. Popularność tego zabiegu jest z roku na rok coraz większa na całym świecie (potwierdzają to m. in. badania przeprowadzone przez The International Society of Aesthetic Plastic Surgery). Mimo zainteresowania zabieg powinien być wykonywany u osób o odpowiedniej motywacji funkcjonalnej, a technika zabiegowa powinna być dobierana indywidualne do anatomii i oczekiwanych efektów pacjentki. O prawidłowej kwalifikacji do labiominoroplastki oraz metodach operacyjnych pisze dr n. med. Tomasz Basta, założyciel Intima Edu Institute, dyrektor medyczny Intima Clinic Gropu, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej.

Czy spanie w bieliźnie źle wpływa na zdrowie intymne?

Kwalifikacja do labiominoroplastyki

Przed przeprowadzeniem labiominoroplatyki kluczowa jest właściwa kwalifikacja pacjentki. Jest to bowiem zabieg rzadko przeprowadzany z przyczyn medycznych. Główne wskazania to dyskomfort fizyczny/funkcjonalny i zły stan emocjonalny spowodowany defektem anatomicznym warg sromowych mniejszych.

Labiominoroplastykę wykonuje się z przyczyn wrodzonych. Te problemy to hipertrofia i asymetria warg sromowych mniejszych. Z czasem mogą wystąpić również ich deformacje. Trudność kwalifikacji podnosi jednak fakt, że wargi sromowe mają bardzo osobniczą zmienność budowy anatomicznej. Nie ma jednego wzorca ich wyglądu i co bardzo ważne nie ma jednoznacznie określonej definicji ich hipertrofii mimo istnienia kliku klasyfikacji. Podczas kwalifikacji do wykonania procedury labiominoroplastyki na pierwszym planie powinny znajdować się więc skargi fizyczne i zły stan emocjonalny pacjentki wywołany dyskomfortem funkcjonalnym związanym z budową wag sromowych, a nie jakiekolwiek pomiary metryczne. Nawet obecność przerośniętych, hipertroficznych warg sromowych bez współistnienia dodatkowych dolegliwości lub objawów nie stanowi jednoznacznego wskazania do interwencji chirurgicznej – tłumaczy dr n. med. Tomasz Basta.

Niewątpliwymi wskazaniami do labiominoroplastyki są wszelkie stany urazowe spowodowane przerostem warg sromowych mniejszych np. wielokrotne naderwania tkanki, jej bolesne zaciągnięcia i skręcenia, niemożność z ich powodu uprawiania sportów, dyskomfort przy chodzeniu, siadaniu oraz współżyciu, czy też nawracające na skutek licznych uszkodzeń warg sromowych mniejszych infekcje oraz pojawiające się blizny przerostowe.

Podczas kwalifikacji niezwykle ważne jest wykluczenie u pacjentki dysmorfofobii (ang. Body Dysmorphic Disorder, BDD), czyli zaburzenia psychicznego, które polega na obsesyjnym skupianiu się na wyglądzie swojego ciała i subiektywnym dostrzeganiu w nim wad oraz wyolbrzymianiu ich, poddając się ostrej samokrytyce. Tego typu zaburzenia obsesyjno-kompulsywne powinny jednoznacznie dyskwalifikować z przeprowadzenia zabiegu. Labiominoroplastyka nie przyniesie w takim przypadku zadowolenia i poprawy samooceny. Pacjentka powinna zostać odpowiednio zaopiekowania i skierowana do innych specjalistów. Należy także wykluczyć motywację do zabiegu spowodowaną przez osoby trzecie np. partnera oraz negatywną samoocenę wywołaną przez inne sytuacje pozafunkcjonalne – wyjaśnia założyciel krakowskiej Intima Clinic Group.

Właściwa motywacja pacjentki do zabiegu labiominoroplastyki powinna stanowić postawę do zakwalifikowania jej do zabiegu. Niezwykle ważne jest więc nie tylko przeprowadzenie dokładnego badania, ale i wywiadu. Przykładowe pytania, jakie powinny zostać zadane podczas takiej wizyty to co jej przeszkadza w wargach sromowych, dlaczego zdecydowała się na zabieg, co ją motywuje do zmian.

W drugim etapie kluczowym aspektem poprzedzającym wykonanie plastyki warg sromowych mniejszych jest ustalenie zakresu zabiegu i wybranie najlepszej dla danej osoby techniki operacyjnej. Wybór metody powinien być podyktowany nie tylko oczekiwanymi efektami estetycznymi, ale i funkcjonalnymi warg sromowych oraz dalszymi planami prokreacyjnymi kobiety.
Dlatego zarówno kwalifikacja i wybór metody leżą w kompetencjach lekarza ginekologa plastyka. Podczas wizyty konsultacyjnej specjalista powinien ocenić, jaka jest anatomia i przerost warg sromowych mniejszych, sprawdzić ich unaczynienie oraz przeanalizować budowę napletka łechtaczki, który jest z nimi powiązany oraz innych otaczających struktur (okolic krocza i pochwy). Jeśli pacjentka planuje późniejsze ciąże, rozważane techniki zabiegowe nie powinny uniemożliwiać jej porodu naturalnego. Na postawie badania oraz wywiadu lekarz operator powinien zaproponować pacjentce dwie najlepsze dla niej techniki operacyjne.

W gestii ginekologa podczas kwalifikacji leży dokładne przedstawienie pacjentce wszystkich aspektów planowanego zabiegu. Należy nie tylko zaprezentować jak będą prezentować się efekty labiominoroplatyki, ale także dokładnie wytłumaczyć jak będzie przeprowadzany zabieg proponowanymi technikami – gdzie będą przebiegały cięcia i jak będzie wyglądało szycie. Niezwykle ważne jest przedstawienie okresu rekonwalescencji i jego niedogodności oraz rygorystycznych zaleceń podbiegowych, a także możliwych powikłań. Pacjentka powinna podjąć decyzję o zabiegu bardzo świadomie na podstawie bardzo szczegółowej konsultacji, a zabieg powinien się odbyć jedynie po podpisaniu przez nią formularza świadomej zgody na zabieg.

Techniki korekcji wag sromowych mniejszych

Wg. dr n. med. Tomasza Basty istnieje kilkanaście metod korygowania warg sromowych mniejszych. Wśród nich wyróżnić należy trzy główne, natomiast pozostałe to ich odmiany lub kompilacje. Najbardziej popularne to: metoda klasyczna liniowąa (TRIM techniqe), klinowa (Wedge) oraz metoda fenestracji. Różnią się one techniką wykonanych nacięć.

• Technika TRIM – klastyczna liniowa, polega na poprowadzeniu cięcia wzdłuż linii wolnego brzegu wargi sromowej. W nowoczesnych ośrodkach wykonuje się tę technikę najczęściej u pacjentek, które chcą jeszcze rodzić drogami natury, lub u których kształt wargi sromowej i jej nieregularny przerost stwarza najlepsze możliwości osiągnięcia zamierzonego pozabiegowego kształtu i efektu wizualnego.

• Technika Wedge – klinowa, polega na wycięciu nadmiaru tkanki w postaci klina o kształcie np. litery V w części środkowej lub dolnej płatka wargi sromowej. Dzięki temu zachowujemy unerwione brzegi, a blizna chowa się w załamaniu wargi sromowej.

• Technika fenestracji – najbardziej zaawansowana metoda, która wymaga odseparowania warstwy skóry od nerwów i naczyń krwionośnych w części środkowej zewnętrznej oraz wewnętrznej strony płata wargi sromowej, co pozwala na minimalny ubytek w unerwieniu. Nie pozostawia też widocznej blizny. Cięcie jest więc dobierane w pełni do anatomii pacjentki. W przypadku tej techniki należy uważać, aby nie odpreparowywać tkanki zbyt głęboko oraz zbyt blisko łechtaczki. W ostanim kroku dokonujemy repozycji wolnobrzegowej części płata łechtaczki, przyszywając go do pozostawionej niewypreparowanej części wewnętrznej.

Choć to najczęściej wykorzystywane metody, to zabieg może zostać przeprowadzona również techniką łączoną lub pośrednią. Wszystkie powyższe techniki dokładnie omawiamy podczas szkoleń dla lekarzy, orgaznizowanych wraz z Polskim Towarzystwem Ginekologii Plastycznej i Rekonstrukcyjnej, które przeprowadzamy w ramach Intima Edu Institute, na które serdecznie zapraszam zainteresowanych ginekologów.

Najważniejsza jest dokładność w przeprowadzanym zabiegu labiominoroplastyki. Niezwykle istotne jest zachowanie odpowiedniej długości oraz napięcia warg sromowych, a także przeprowadzenie szycia w skrupulatny sposób. Karygodne jest za mocne skrócenie warg sromowych, co prowadzi do powikłań. Takie narządy nie spełniają już funkcji ochronnej dla głębiej położonych narządów oraz funkcji elastycznej strefy w akcie płciowym. U pacjentki dochodzi do częstych infekcji, dyskomfortu intymnego oraz dyspareuni. Efekt jest bardzo ciężko odwracalny i okalecza pacjentkę.

Należy także uważać na przebiegające w wargach sromowych naczynia krwionośne, aby ograniczyć ich uszkodzenia oraz przede wszystkim na unerwienie łechtaczki – podkreśla prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej.
Zabieg często jest łączony z jednoczesną redukcją kapturka łechtaczki (hoodoplastyką). W takim przypadku według eksperta bardzo ważne jest, aby zawsze zwracać uwagę także na jego anatomię i korygując wargi sromowe mniejsze dostosowywać technikę labiominoroplastyki do jego wyglądu i w razie potrzeby dokonywać także jego plastyki, tak aby nie dochodziło do kuriozalnego wyglądu okolic intymnych. W takich sytuacjach należy zaczynać zabieg od zdefiniowania wysokości napletka łechtaczki i do niego dostosowywać linię cięcia samych warg sromowych.

Ważne jest także, aby zachować nie tylko odpowiednią wielkość, ale również symetrię obu warg. Skrupulatne rozrysowanie linii cięcia przed zabiegiem stanowi podstawę do wykonywania dalszych procedur.

Każda labiominoroplastyka wykonywana jest w znieczuleniu miejscowym. Może być przeprowadzana w ambulatoryjnych warunkach gabinetowych. Do cięcia tkanki najlepszym obecnie wykorzystywanym urządzeniem jest radiofrekwencja chirurgiczna (RF), czyli cięcie za pomocą fali dźwiękowej, Technologia ta nie powoduje mikrozwęglenia na brzegach obcinanej tkanki, rany goją się szybciej i występuje mniejsze ryzyko powstawania blizn. Inną zaletą RF jest koagulacja tkanki i brak krewnienia podczas wykonywanego zabiegu, lepsza jest więc widoczność pola zabiegowego.

Szycie powinno obejmować zarówno założenie szwów zewnętrznych (ciągłych 4.0) jak i wcześniej śródskórnych (pojedynczych 5.0), tak aby ograniczyć występowanie krwiaków. Po ok. 2 tygodniach należy zdjąć szwy powierzchowne mimo, że są rozpuszczalne po to, by zmniejszyć objawy związane z opuchlizną i polepszyć proces gojenia. –
Pamiętajmy, że już podczas zabiegu może występować obrzęk tkanek, spowodowany cięciem jak i znieczuleniem, którego nasilenie jest bardzo osobnicze.

Efekty końcowe samej labiominoroplastyki są widoczne po upływie 6-8 tygodni. Można wówczas dokonać również drobnych korekt w postaci np. wyrównywania linii wolnych brzegów za pomocą lasera CO2.

Mat. prasowe

dr n. med. Tomasz Basta – specjalista ginekologii i położnictwa, od lat działający głównie w obszarze ginekologii plastycznej i estetycznej oraz uroginekologii, dyrektor medyczny Intima Clinic Gropu w Krakowie (www.intimaclinic.pl ), założyciel Intima Edu Institute prowadzącej kursy z ginekologii estetycznej i plastycznej dla lekarzy (www.intoma.edu.pl), prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej.