Marita Sürma, znana internetowej publiczności jako Deynn, niedawno po raz pierwszy została mamą. Teraz wyjawiła, że mierzy się z depresją poporodową. W szczerym wyznaniu opowiedziała o trudnościach, z którymi zmaga się wiele kobiet. 

Deynn, czyli Marita Sürma, to jedna z najpopularniejszych polskich influencerek. Zaczynała jako blogerka modowa. Dzięki charyzmie i autentyczności szybko zdobyła uwagę internautów. Na swoim koncie ma współpracę z bardzo znanymi markami. Z sukcesem rozwija też własne projekty takie, jak firma z nutrikosmetykami i suplementami diety Alldeynn. Gwiazda internetu od kilku miesięcy spełnia się też w roli mamy. Choć na Instagramie chętnie dzieli się pozytywnymi doświadczeniami związanymi z macierzyństwem, okazuje się, że rzeczywistość nie jest dla niej łatwa. W najnowszym wpisie wyznała, że cierpi na depresję poporodową. 

Deynn o depresji poporodowej: „Nie ma litości”

Mierzę się z okropną depresją poporodową, która nie ma litości. Nigdy żadne wydarzenie nie poryło mi tak głowy jak stan, w którym jestem teraz. To jest coś obrzydliwego. Każdy dzień to próba maskowania, przykrywania problemu. Na siłę próbuję się ‚rozweselić’ i to pomaga, ale tylko na chwilę.

Wyjawiła Deynn. W poruszającym wyznaniu wyjaśniła, że jej stan pogorszył się po samotnym wyjeździe do hotelu, w trakcie którego miała zregenerować siły. O problemie wie jej mąż – Daniel Majewski. Influencerka korzysta też z pomocy psychologa. 

deynn-depresja-poporodowa źródło: www.instagram.com/deynn

Piszę, że źle jest od tygodnia, ale mierzę się z tym od miesięcy. Wcześniej było znośnie. To przychodzi falami jak tsunami. Chcę, abyście wiedzieli, że ‚sławne’ osoby mają ‚ludzkie’ problemy. Ten temat tabu trzeba nagłaśniać. Może komuś to da siłę, na chwilę, ale każda chwila tutaj jest na wagę złota. 

Opisała swoje objawy młoda mama. Zmagania z chorobą, która dotyka bardzo wielu kobiet po porodzie, określiła jako „najcięższą bitwę, jaką w życiu toczy”. 

deynn-o-depresji źródło: www.instagram.com/deynn