Decyzja o tym, czy spać w bieliźnie czy bez, zawsze zależy od osobistych preferencji oraz od tego, co jest dla nas najbardziej komfortowe. Niektóre źródła sugerują jednak, że spanie bez bielizny może poprawić cyrkulację powietrza w okolicach intymnych. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko infekcji drożdżakowych lub bakteryjnych, ponieważ ciepłe i wilgotne środowisko sprzyja ich rozwojowi.

Wyeliminuj z diety jeden produkt i sprawdź, co się stanie

Podobnego zdania jest ginekolożka dr Alyssa Dweck, która zaleca, by kobiety, które są bardziej podatne na swędzenie czy podrażnienia miejsc intymnych, spały bez bielizny.

Nocą pozwólmy sobie na odrobinę swobody i oddechu dla okolic intymnych. Śpijmy bez bielizny. Dlaczego? Bielizna, zwłaszcza ta syntetyczna, utrudnia przepływ powietrza, zwiększa temperaturę, przez co sprzyja rozwojowi patogenów, zwłaszcza u kobiet, które mają do tego tendencję – dodaje lek. Barbara Karyta, cytowana przez serwis medonet.pl.

Mimo wszystko nie wyobrażasz sobie spania bez bielizny? W takim razie koniecznie postaw na luźny, przewiewny model wykonany z naturalnych materiałów, takich jak np. bawełna. Zapewnisz swoim okolicom intymnym ochronę, a jednocześnie umożliwisz skórze oddychanie.