Kilka lat temu amerykański vloger Dave Asprey w trakcie swojej podróży do Tybetu zwrócił uwagę na to, że tamtejsi mieszkańcy przyrządzają herbatę z dodatkiem masła oraz mleka jaków. Zaintrygowany tym pomysłem, nietypowych składników użył do kawy, podmieniając mleko jaków na zwykły tłuszcz. Tak właśnie powstała słynna bulletproof coffee – kawa kuloodporna, która nie dość, że błyskawicznie stawia na nogi, pomaga spalać kalorie bez skutków ubocznych, to jeszcze usprawnia pracę mózgu.

Chodzenie na bieżni tyłem to nowy sposób na figurę marzeń

Moda na ten rodzaj napoju panowała jednak trzy lata temu. Od tego czasu powstała nowa wersja zdrowej kawy, tym razem z dodatkiem oliwy.

Kawa z oliwą z oliwek – jakie daje efekty?

Pomysłodawcą kawy z oliwą jest założyciel firmy Starbucks, Howard Schultz, który w sieci swoich kawiarni nadał jej nazwę Oleato. Biznesmen podczas swojej podróży na Sycylię zauważył, że codziennym zwyczajem mieszkańców jest spożywanie łyżki oliwy z oliwek. Postanowił więc dodać ją do swojej kawy, uzyskując w ten sposób aksamitny i bardziej wyrazisty smak.

Walory smakowe nie są tutaj jednak najistotniejsze. Bardziej liczą się prozdrowotne właściwości „oleato”. Kawa z oliwą ma pozytywny wpływ na zdrowie układu sercowo-naczyniowego, dodaje energii, wspiera utrzymanie ketozy w diecie ketogenicznej, a także jest źródłem wielu antyoksydantów, zwalczających wolne rodniki.

Pamiętajmy jednak, że oliwa z oliwek jest wysokokaloryczna, dlatego dla osób na diecie, wybór takiego napoju nie jest dobrym pomysłem. Jak we wszystkim, także i w tym przypadku najlepiej zachować umiar.

Kawa z oliwą z oliwek – jak przyrządzić?

Receptura na kawę z oliwą jest bardzo prosta. Tradycyjną kawę najlepiej przygotować w słoiku, dodać łyżkę oliwy, a następnie zakręcić słoik i potrząsnąć miksturą, aby składniki dobrze się ze sobą połączyły. Następnie przelewamy oleato do filiżanki i gotowe!

Poczujesz się lepiej, kiedy wyeliminujesz jeden produkt ze swojej diety