Nieważne, jak fantastyczne, fenomenalne i mistrzowskie jest cięcie – trudne włosy i tak żyją swoim życiem. Szczególnie, gdy mają tendencję do puszenia się, a w powietrzu wilgoć.

Zamiast więc wygładzać je i próbować zmieniać w coś, czym nie są, spróbujmy wziąć włosy pod włos. Czyli? Wydobądźmy ich naturalne piękno. I wcale nie zajmie to dłużej, niż prostowanie pasm.

Teraz do dzieła.

Dla kogo? Przede wszystkim dla posiadaczek falowanych lub delikatnie kręconych wlosów, które mają problemy z ich dyscyplinowaniem.

Krok 1: Umyj i zawiń włosy w turban. Następnie podziel je na części i grzebieniem nanieś serum przeciwko puszeniu się. Ważne aby każda partia włosów dostała swoją „dolę”, a nie tylko te szczęśliwe pasma na wierzchu.

Krok 2: Pochyl głowę w dół i susz przy pomocy dyfuzora, na średniej mocy. Jeśli chcesz uzyskać mocniejszy skręt, podziel włosy na mniejsze sekcje i owiń je dookoła dyfuzora. Pasma muszą być nawinięte od samej nasady – to ważne. Przytrzymaj kilka sekund i przejdź do kolejnej części.

Jeśli nie masz suszarki z dyfuzorem, podsusz włosy, a następnie podziel je na pasma. Każde z nich skręć w luźny pierścień (np. przy pomocy palca) i przypnij wsuwką. Wysusz włosy do końca, następnie zdejmuj wsuwki, przykładając suszarkę na moment do owiniętego dookoła palca pasemka.

Na koniec wmasuj odrobinę serum wygładzającego w końcówki włosów, a całość ułóż palcami.