Zauważyłaś, że wypada ci coraz więcej włosów? Masz problem z ich porostem, albo widzisz już miejsca przerzedzone? W tej sytuacji, poza odpowiednimi badaniami, warto uzbroić się we wcierkę pobudzającą porost włosów.  Te preparaty działają bezpośrednio na cebulki włosowe, stymulując przepływ krwi w skórze głowy. Poprawiają więc dotlenienie oraz odżywienie mieszków włosowych. Regularne stosowanie takich kosmetyków sprawia, że cebulki zaczynają aktywnie produkować włosy. Na rynku pojawiła się właśnie nowość, która może cię zainteresować.

Olej z czarnuszki na włosy. Kto powinien go unikać?

Wcierka z kozieradki na porost włosów

Mowa tu o wcierce do skóry głowy Yasumi, która pobudza mikrokrążenie, dostarcza składników odżywczych bezpośrednio do mieszków i przyspiesza wzrost nowych włosów (baby hair). Działa rozgrzewająco, by pobudzić cebulki do pracy. Zawiera kozieradkę, pokrzywę, skrzyp, trehalozę oraz stymulujący imbir i paprykę. Wcierka wchodzi w skład nowej linii trychologicznej tej samej marki.

Wcierka marki Yasumi stymulująca porost włosów

Poza wcierką znalazły się w niej między innymi peeling enzymatyczny, który oczyszcza, reguluje i przygotowuje skórę na kolejne etapy pielęgnacji i szampony na konkretne potrzeby. Co ciekawe wszystkie preparaty są oparte na naturalnych składnikach. Sercem serii jest kwas glicyryzynowy z lukrecji. Działa jak kojący kompres i odbudowuje barierę ochronną skóry. Z kolei kompleks 11 aminokwasów, ekstrakty roślinne (imbir, kozieradka, papryka) oraz niacynamid, wzmacniają cebulki i przywracają skórze równowagę.

Źródło: materiały prasowe