źródło: iStock
Ta mgiełka to tańsza alternatywa dla znanych perfum. Nadaje włosom miękkość, blask i…
Jeśli myślisz, że musisz wydawać fortunę, aby pachnieć oryginalnie i z klasą to jesteś w błędzie. Rynek beauty przechodzi cichą, ale bardzo wyrafinowaną rewolucję. Coraz więcej luksusowych i niszowych marek, dotąd kojarzonych wyłącznie z wodami perfumowanymi, rozszerza swoje portfolio o mgiełki do włosów i ciała. To odpowiedź na potrzeby współczesnych konsumentów- szukamy zapachów lżejszych, wielofunkcyjnych i takich, które nie nadwyrężą naszego portfela…
Luksusowa mgiełka do włosów zamiast ukochanych perfum
Mgiełka do włosów to dziś znacznie więcej niż delikatna chmurka zapachu. To tańsza alternatywa dla znanych perfum, która pozwala cieszyć się ulubioną kompozycją w subtelniejszej odsłonie. Co więcej nowoczesne formuły nie tylko pachną, ale też pielęgnują. Nadają włosom miękkość, blask i jedwabiste wykończenie, nie powodując efektu obciążenia. Zapach uwalnia się przy każdym ruchu, tworząc dyskretną, elegancką aurę.
Jedną z marek, która wypuściła niedawno taką mgiełkę do włosów jest Essential Parfums. Producenci zachęceni olbrzymim sukcesem perfum Bois Imperial postanowili wypuścić na rynek kosmetyk o tej samej woni, jednak bardziej przyjazny dla naszych włosów i portfela.
Zapach Bois Impérial w lżejszej odsłonie
Kompozycja zapachowa została delikatnie nasycona aromatem kultowego Bois Impérial autorstwa Quentin Bisch. W tej wersji zapach jest bardziej eteryczny, świeży i bliskoskórny. Idealny na wiosnę i lato- szczególnie dla osób, które cenią subtelność, ale nie chcą rozstawać się ze swoją ulubioną kompozycją.
Pielęgnacja, która idzie w parze z zapachem
Formuła została wzbogacona o glicerynę roślinną, znaną ze swoich intensywnie nawilżających i łagodzących właściwości. W składzie znajdziemy również olej kokosowy (coprah), który regeneruje, chroni i przywraca komfort zarówno skórze, jak i włosom.
Efekt? Pasma stają się miękkie, wygładzone, pachnące i pełne naturalnego blasku.