W kwestii pielęgnacji skóry są pewne zasady, których przestrzega każda z nas. Codziennie nakładaj krem z filtrem, kostki lodu zmniejszają obrzęk wokół oczu, a spanie z mokrymi włosami to najgorsze, co możemy im zafundować. O ile w dwóch pierwszych przypadkach te stwierdzenia jak najbardziej mają uzasadnienie, to ostatnie z nich często budzi pewne wątpliwości.

Przede wszystkim, jeśli chodzi o spanie z mokrymi włosami, to raczej nie powinnyśmy robić z tego nawyku. A to dlatego, że wilgotne włosy są bardziej narażone na uszkodzenia. Spanie z mokrymi włosami zwiększa prawdopodobieństwo ich splątania i puszenia się.

ZOBACZ TEŻ: BŁYSZCZYK DO WŁOSÓW. OTO SPOSÓB, KTÓRY ZAPEWNI CI BAJECZNY EFEKT LŚNIĄCYCH PASM

Jest jeszcze jeden poważny powód, dla którego lepiej jest odczekać aż włosy przeschną zanim położymy się do łóżka.

Mokre pasma mogą bowiem powodować nagromadzenie się bakterii na skórze głowy i poduszce. Chociaż nie jest to jeszcze w stu procentach potwierdzone, to jednak tej zasady powinny przestrzegać przede wszystkim te osoby, które mają problemy z łupieżem lub innymi problemami ze skórą głowy.

Spanie z mokrymi włosami to coś, czego raczej powinniśmy unikać, jeśli chcemy zachować włosy w dobrej kondycji i zapobiec ich uszkodzeniom.

Warto więc przed położeniem się do łóżka lekko podsuszyć włosy korzystając z zimnego nawiewu lub pozwolić im wyschnąć w naturalny sposób.

ZOBACZ TEŻ: TA JEDNA SZTUCZKA Z INSTAGRAMU NAPRAWDĘ DZIAŁA. WŁOSY SĄ PEŁNE OBJĘTOŚCI

Co Wy na to?