Kwarantanna trwa w najlepsze i na razie nie widać jej końca. Choć w większości mamy już serdecznie dosyć siedzenia w domu, to musimy się z tym pogodzić. Izolacja to jedyny skuteczny sposób na ograniczenie rozmiarów pandemii koronawirusa. Po prostu trzeba zacisnąć zęby i zaszyć się w czterech ścianach.

Na dłuższą metę to oczywiście męczące, dlatego szukamy kolejnych sposobów na zabicie nudy. Tylko co ze sobą począć, kiedy posprzątaliśmy już całe mieszkanie, przeczytaliśmy wszystkie książki i nadrobiliśmy serialowe zaległości z ostatnich kilku miesięcy? Wtedy do głowy przychodzą nam dziwne pomysły, na co najlepszym dowodem jest tzw. pandemiczna grzywka.

Francuska grzywka. Jak ją zrobić i komu pasuje?

 

Eksperymentowanie z wyglądem podczas kwarantanny

Spokojnie, to nie objaw choroby, ale nadmiaru wolnego czasu. Tym terminem media i internauci określają zwiększoną skłonność do eksperymentowania z własnym wyglądem. Zamknięte w domach kobiety z całego świata, które nie mają dostępu do fryzjera, postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce.

Grzywka – przed i po. Te metamorfozy zadziwiają!

Nie mogłam już na siebie patrzyć, a mój ulubiony salon został zamknięty. Zaczęłam oglądać tutoriale w internecie i znalazłam przepis na własnoręcznie wykonaną grzywkę. Wzięłam prysznic, chwyciłam za nożyczki i po prostu to zrobiłam. Kwarantanna jeszcze trochę potrwa, więc w razie czego odrosną. Nie miałam nic do stracenia

– przekonuje cytowana przez „New York Post” studentka.

Jak samodzielnie obciąć grzywkę

Okazuje się, że nie tylko ona wpadła na taki pomysł. W Sieci coraz większą popularnością cieszy się tag #pandemicbangs, czyli grzywka wykonana w czasie pandemii SARS-CoV-2. Dla wielu z nas to sposób na odświeżenie wizerunku w tych trudnych czasach. A także jedyna szansa na odważny eksperyment z wizerunkiem bez żadnych konsekwencji.

Nastolatka zrobiła sobie grzywkę domowym sposobem. Szybko tego pożałowała

W końcu i tak musimy zostać w domach, więc nikt tego nie zobaczy. Zawsze może się jednak okazać, że nowa fryzura będzie strzałem w dziesiątkę, a my odkryjemy skrywany dotąd fryzjerski talent.

Skusisz się?