Jest subtelny, szykowny i niezwykle twarzowy. Odcień mlecznej herbaty to jeden z wiodących trendów w koloryzacji włosów na 2026 rok. Jak wygląda? Komu pasuje? Odpowiadamy. 

Milk tea hair to koloryzacja, która regularnie wraca do mody w wielkim stylu. W 2026 roku znów będzie o niej głośno. Eksperci przekonują, że rosnąca popularność odcieni herbaty z mlekiem może być związana z nowym wizerunkiem Kate Middleton. Od kiedy księżna zaczęła rozjaśniać włosy, idealnie zbalansowany blond znów stał się jednym z najbardziej pożądanych odcieni. Co warto o nim wiedzieć?

Milk tea hair – co to za koloryzacja? 

Milk tea hair to kremowy, beżowy blond inspirowany kolorem herbaty z mlekiem. W przeciwieństwie do innych popularnych odcieni ten jest neutralny – ani zbyt ciepły, ani zbyt chłodny. Dzięki temu pasuje do wielu typów urody, wygląda bardzo elegancko i naturalnie. 

Komu pasuje milk tea blond?

Milk tea hair to idealny wybór, jeśli marzy Ci się rozjaśnienie pasm, ale zbyt jasne tonacje nie są dla Ciebie stworzone. Jego harmonijny odcień pasuje zarówno do chłodnych, jak i cieplejszych typów urody. Kluczem do sukcesu jest dopasowanie tonacji do karnacji. Co więcej: kosmyki w kolorze mlecznej herbaty nie wymagają skomplikowanej pielęgnacji. Wystarczy dobry szampon do włosów farbowanych, odżywka i serum na końcówki, aby pasma wyglądały zdrowo i delikatnie lśniły w świetle. 

Jak uzyskać efekt milk tea blond?

Wymarzony odcień mlecznej herbaty powinien być dobrze dopasowany do typu urody, dlatego koloryzację najlepiej powierzyć zaufanemu specjaliście. W zależności od koloru wyjściowego konieczne może być delikatne rozjaśnianie pasm. Etapem końcowym jest tonowanie, które nadaje pasmom pożądany, beżowy odcień z subtelnymi, chłodnymi podtonami. 

Milk tea blond to kolor, który podkreśla rysy, odejmuje lat i nigdy nie wygląda przesadnie. Jeśli szukasz odcienia, który nie wyjdzie z mody po jednym sezonie, ten może okazać się znakomitym wyborem. W końcu od lat regularnie wraca do łask.