Wiosna dopiero się rozpoczęła, a my już mamy za sobą kilka bardzo interesujących propozycji na koloryzacje. Jedną z pierwszych był skandynawski blond , a zaraz potem pojawiło się Haze Glazing i miodowe refleksy . Ale to nadal nie koniec, bo właśnie przyszedł czas na kolejny trend, który może być idealnym kompromisem między blondem i ciemnym brązem.

Ash Mauve to jeden z najmodniejszych wiosennych kolorów. Ale w przeciwieństwie do bardzo jasnych odcieni blondu, to bardziej poręczna propozycja, która nie wymaga aż tak mocnego rozjaśniania pasm.

ZOBACZ TEŻ: TA JEDNA SZTUCZKA Z INSTAGRAMU NAPRAWDĘ DZIAŁA. WŁOSY SĄ PEŁNE OBJĘTOŚCI

Cała koloryzacja wpada w fiołkoworóżowe tonacje, ale z pewnością nie można zaliczyć ją do trendu pastelowych włosów. Między cieplejszymi fiołkowymi odcieniami przebija się ciemniejsza barwa popiołu, która stanowi podstawę całej koloryzacji.

Sam twórca Ash Mauve stylista fryzur zdradził, że koloryzacja powstała dosyć przypadkowo poprzez korekcję wcześniejszego odcienia.

A oprócz tego, że wygląda naprawdę zachwycająco, Ash Mauve ma też wiele innych zalet. W przeciwieństwie do bardzo jasnych odcieni, wpadający w popiołowo-fioletowe barwy kolor jest o wiele mniej szkodliwy dla pasm. Przede wszystkim dlatego, że aby go osiągnąć nie potrzeba stosować mocnego rozjaśniania.

ZOBACZ TEŻ: TE PLECIONE FRYZURY ZASTĘPUJĄ KUCYK! MNÓSTWO POMYSŁÓW NA WIOSNĘ!

Pomysł na kolor jest bardzo uniwersalny i będzie pasował do każdej karnacji, w głównej mierze dlatego, że nie wpada ani w zbyt chłodne, ani ciepłe tonacje.

Jak Wam się podoba?