Choć na pierwszy rzut oka Instagram Kasi Tusk wygląda jak wycinek idylli, blogerka przypomniała ostatnio swoim followersom, że social media nie pokazują całej prawdy. W związku z tym postanowiła wyjawić kilka faktów na temat swojego weekendowego życia.

Rihanna debiutuje z króciutką fryzurą shaggy

Jakiej fryzury nie lubi Kasia Tusk?

W pierwszej kolejności znana ze swojej elegancji córka Donalda Tuska przyznała, że znacznie chętniej chodzi w legginsach niż spódnicach. Influencerka zdradziła również, jakiej fryzury u siebie nie lubi.

„Bardzo nie lubię siebie w związanych włosach, więc jeśli spotkacie mnie kiedyś na mieście w kitku to znaczy, że nie planowałam wychodzić tego dnia do ludzi, ale jednak coś mnie do tego zmusiło” – napisała.

Kasia Tusk otworzyła się również na temat tego, jak córki wpłynęły na jej małżeństwo.

„Od pierwszego porodu (tj. pięć i pół roku) ani razu nie udało nam się z mężem spędzić we dwoje więcej niż 12 godzin nie mówiąc już o weekendzie. Dzieci rozgrywają nas koncertowo a my się dajemy” – przyznała.

Doceniacie szczerość influencerki w kwestii problemów i kompleksów?

3 źródło: Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/makelifeeasier_pl/)