Istnieją dobre i złe sposoby suszenia włosów. Mają one ogromny wpływ nie tylko na ich wygląd, ale również samą kondycję. Zrobienie sobie przerwy od używania suszarki do włosów może okazać się zbawienne. Ale czas potrzebny do tego, aby pasma całkowicie wyschły oraz to, jak będą one wówczas wyglądać może się znacznie różnić. Wszystko zależy od tego czy poświęcisz im wystarczająco dużo uwagi. A zatem – jak poprawnie suszyć włosy? Oto kilka ważnych aspektów.

Olejowanie włosów na ciepło – maksymalna regeneracja i mocne odżywienie włosów

Jak poprawnie suszyć włosy? Poznaj kilka prostych zasad

Główną zaletą suszenia włosów „na powietrzu” jest to, że są one chronione przed potencjalnym uszkodzeniem cieplnym powodowanym przez użycie suszarki. Teksturowane, falowane i kręcone włosy często lepiej nadają się do tego, by pozostawić je do samodzielnego wyschnięcia.

Jednak największym problemem, z jakim wiele osób boryka się podczas suszenia włosów na powietrzu, niezależnie od ich rodzaju i tekstury, jest ich puszenie. Aby zminimalizować ryzyko pasma muszą być przede wszystkim odpowiednio nawilżone. Jednym ze sposobów może być użycie odżywki bez spłukiwania. Pomaga zatrzymać wilgoć, której brakuje kosmykom. Staraj się jednak unikać nakładania kosmetyków już od nasady, ponieważ spowoduje to obciążenie skóry głowy, a w efekcie pasma będą płaskie i bez objętości.

Jeszcze przed rozpoczęciem suszenia, pamiętaj o prostej zasadzie – każde dotknięcie włosów lub  przeczesanie ich szczotką również może spowodować ich puszenie. Dlatego pamiętaj o tym, by ograniczyć te czynności do minimum. Dopóki włosy nie będą suche w co najmniej 75 procentach najlepiej jest nie rozpoczynać żadnej stylizacji.

Ważny jest również rodzaj akcesoriów, których używasz do rozczesania wilgotnych włosów. Najlepiej sprawdzą się grzebienie z szeroko rozstawionymi zębami.

A jeśli chodzi o same produkty do stylizacji włosów tutaj sprawa wygląda następująco. W przypadku kręconych włosów prawdopodobnie będziesz potrzebować produktu nawilżającego bez spłukiwania. Następnie wystarczy zastosować odrobinę żelu, kremu lub pianki, by utrwalić skręt. Jeśli zaś chodzi o proste włosy – ważne jest przede wszystkim to, aby nadmiernie nie obciążać skóry głowy. Tutaj sprawdzi się kilka kropel odżywczego i lekkiego olejku na przykład lnianego, z kiełków pszenicy lub czarnuszki.

Korzystanie z ręcznika z mikrofibry pomoże skrócić czas schnięcia na powietrzu a także ograniczy ryzyko puszenia się włosów. Tradycyjne ręczniki bawełniane oznaczają zazwyczaj zwiększone tarcie, które zresztą jest bardzo uciążliwe dla włosów. Pocieranie włosów ręcznikiem niszczy łuski włosów i może prowadzić do ich puszenia oraz zwiększa ryzyko uszkodzeń.