źródło: iStock
Francuskie warkocze wracają do łask. Oto najlepsze pomysły na fryzury
Choć ich historia sięga tysięcy lat wstecz, francuskie warkocze niezmiennie królują na wybiegach i regularnie wracają do mody w najlepszym stylu. Nic dziwnego. Są jednocześnie praktyczne i efektowne. Zobacz, jak zaplatać je w tym sezonie na wzór najbardziej szykownych it-girls.
Może być klasyczny, w stylu boho albo pleciony na kształt korony – francuski warkocz to jedna z najbardziej ponadczasowych fryzur, która łączy wygodę z wysmakowanym stylem. Na przestrzeni lat widziałyśmy wiele jego odsłon, zarówno na wybiegach, jak i ulicach światowych stolic. Uwielbiamy go za komfort noszenia i fakt, że zdaje egzamin zarówno na dzień, jak i przy wyjątkowych okazjach. Nic tak skutecznie nie ujarzmia niesfornych kosmyków, jak zaplecenie ich blisko głowy w najbardziej stylowym wydaniu. W tym sezonie idziemy jednak krok dalej: w modzie będą efektowne wariacje na temat francuskiego warkocza, szykowne upięcia i dodające charakteru akcesoria. Zobacz, jak je wykorzystać.
Francuzki noszą tę klasyczną fryzurę niezależnie od zmieniających się trendów. Nie ma się co dziwić – w końcu idealnie łączy prostotę, lekkość i szczyptę romantyzmu. Wśród najbardziej stylowych dziewczyn niezmiennie króluje tradycyjna wersja francuskiego warkocza – zaplatana od połowy głowy, w luźny, delikatnie nonszalancki sposób.
Francuski warkocz boho to fryzura idealna zarówno na co dzień, jak i na wieczór. Charakteru dodaje mu luźny, niezbyt precyzyjny splot, który idealnie wpisuje się w estetykę bohemian chic. Takie uczesanie może okazać się ratunkiem w te dni, w których Twoje kosmyki są wyjątkowo trudne do ujarzmienia. Możesz dodatkowo podkreślić ich fakturę, używając teksturyzującego sprayu.
Warkocze dobierane na całej głowie to prosty sposób na niezwykle efektowną fryzurę rodem z wybiegów. Opcja idealna, jeśli lubisz się wyróżniać, masz czas i cierpliwość. Zaplecenie włosów w ten sposób wymaga niemałej wprawy, ale rezultat przykuwa uwagę z daleka.
Francuski warkocz z apaszką to kwintesencja paryskiego szyku. Barwne akcesorium dodaje fryzurze modowego sznytu i sprawia, że staje się ona nieodłącznym elementem stylizacji.
Do łask wracają też gustowne upięcia z francuskim warkoczem w roli głównej. Najbardziej elegancko wyglądają te upięte nisko tuż nad karkiem. Taka fryzura będzie praktycznym i maksymalnie stylowym wyborem na co dzień. Sprawi, że nawet mając na sobie najzwyklejszy outfit, zwrócisz uwagę otoczenia.
Francuski warkocz możesz zapleść przy twarzy z wydzielonej wcześniej części włosów. To sprawdzony sposób na ujarzmienie zapuszczanej właśnie grzywki, ale nie tylko. Tak zaplecione pasma sprawią, że nawet niepozorne, nonszalanckie upięcie będzie wyglądało jak po wizycie u fryzjera.
Aby dodać klasycznej fryzurze wyjątkowego charakteru, czasami nie potrzeba wiele – wystarczy ozdobna, jedwabna gumka, która będzie doskonałym zwieńczeniem efektu i modowym dodatkiem. Ten trik warto wykorzystać w nadchodzącym sezonie.