Włosy są jednym z naszych największych atutów, ale nie zawsze potrafimy je odpowiednio wykorzystać. Zaniedbujemy je na wiele sposobów. Aby przyciągały wzrok, trzeba uzbroić się w cierpliwość i systematycznie działać. Liczy się nie tylko zdrowa dieta i odpowiednia pielęgnacja. Nie mniejsze znaczenie ma uczesanie.

Kiedy wstajemy z rana, raczej nie myślimy o tym, co zrobić z włosami. W pośpiechu myjemy je i suszymy, a potem pozostawiamy rozpuszczone albo spinamy. Przeważnie szukamy szybkich rozwiązań i wolimy pospać pół godziny dłużej niż męczyć się z fryzurą. Mimo to przekonujemy cię, że… warto.

Okazuje się, że mężczyźni zwracają bardzo dużą uwagę na to, jak jesteśmy uczesane. Nie chodzi tylko o to, czy wyglądamy w danej fryzurze wyjątkowo korzystnie. Na facetach robią wrażenie oryginalne uczesania. Kobieta wyróżnia się wtedy na tle innych, a poza tym sprawia wrażenie szczególnie zadbanej i eleganckiej.

Poprosiłyśmy kilku znajomych facetów o zdanie na temat damskich fryzur. Pokazałyśmy im też zdjęcia z Instagrama. Na tej podstawie mieli wybrać, które podobają im się najbardziej. Poniżej publikujemy ich wyznania oraz zdjęcia wytypowanych uczesań.

Zaczesane na jeden bok

Mateusz, 25 lat

„Fryzura niby prosta, ale nie tak oklepana jak proste, rozpuszczone włosy. Najlepiej wygląda na długich włosach. Jest kobieca, a jednocześnie stylowa”.

Koński ogon z zakręconych włosów

Miłosz, 22 lata

„Lubię, gdy kobiety noszą koński ogon, ale przeważnie widzę niestaranne uczesania. Nawet nie chodzi mi to, że włosy sterczą na boki, ale są podtrzymywane przez brudne gumki, które często nie pasują do reszty. Koński ogon też może być oryginalny. Podoba mi się, gdy włosy są lekko zakręcone, a gumka ukryta pod pasmem włosów”.

Warkocz na boku

Daniel, 30 lat

„Warkocz nigdy nie straci dla mnie swojego uroku, ale kobieta powinna mieć grube włosy. Tylko wtedy wygląda dobrze. Poza tym najbardziej podoba mi się długi i przerzucony na bok. Klasa i urok”.

Rozpuszczone i lekko pofalowane

Michał, 30 lat

„To najbardziej kobieca fryzura, jaką kiedykolwiek widziałem. Lubię proste, naturalne fryzury. Ta jest piękna. Oczywiście trzeba mieć do niej zadbane włosy”.

Korona z warkocza

Patryk, 32 lata

„Moja babcia się tak czesała. Jest coś szlachetnego w tej fryzurze. Kojarzy mi się z elegancką, zadbaną i grzeczną dziewczyną. Co za kolosalna różnica w porównaniu do tych nieporządnych, luźnych koków na czubku głowy, które codziennie widuję na ulicy. Myślę, że już sama ta fryzura, jak na zdjęciu, sprawiłaby, że zaprosiłbym dziewczynę na randkę”.