Wyznaczanie celów jest ważną częścią osobistego rozwoju. W tym stwierdzeniu kryje się wiele prawdy. Dążenie do zrealizowania ambitnych założeń pomaga odnaleźć sens, dodaje motywacji, a kiedy wszystko układa się po naszej myśli – wzrasta pewność siebie. Jednak nadmierne dążenie do perfekcji może prowadzić do zaburzenia innej sfery życia, jaką jest dobre samopoczucie, w szczególności wtedy, gdy na drodze zaczyna pojawiać się wiele trudności.

Niech żyją introwertycy

Konsekwentne dążenie do zrealizowania wszystkich założeń, z biegiem czasu może doprowadzić do tego, że zatracamy początkową radość i ekscytację, która towarzyszyła nam podczas samego procesu planowania. To z kolei może zwiększyć lęk wynikający ze strachu przed porażką. Gdy nie uda nam się osiągnąć wyznaczonego celu, spada pewność siebie, a samopoczucie zaczyna gwałtownie się pogarszać. Co zrobić w sytuacji, kiedy nie chcemy rezygnować z ambicji? Kluczem może okazać się świadome podejmowanie decyzji. Istnieje kilka czynników, które mogą pomóc efektywnie wykorzystać energię i chęć doskonalenia, ale bez krzywdy dla naszej psychiki.

Samotność to choroba naszych czasów. Co zrobić, by poczuć się lepiej

Zachowaj równowagę między działaniami mającym przybliżyć Cię do osiągnięcia celu, a radością, która powinna z nich wynikać. Pamiętaj o tym, że planując działanie ma ono przede wszystkim sprawić, że po jego zakończeniu poczujesz się lepiej.

Nie porównuj się z innymi. Zamiast obserwować działania innych, skup się na tym jak wiele już udało się osiągnąć. Nie bój się kompelmentować własnych osiągnięć.

Skup się na procesie – pamiętaj, że aby osiągnąć sukces ważna jest Twoja energia i determinacja, ale są również inne, niezależne od Ciebie czynniki. Najlepszym przykładem jest sport – słaby wynik może być uzależniony nie tylko od słabego treningu, ale także złej pogody, kontuzji czy pecha. Bierz pod uwagę każdy aspket i nie traktuj siebie zbyt surowo.