Brytyjska aktorka Jameela Jamil znana głównie z roli w serialu Good Place jest jedną z nielicznych gwiazd, które nie boją się pokazywać swoich zdjęć bez retuszu. Od dawna walczy z przekłamanym wizerunkiem kobiet, który jest popularyzowany w mediach społecznościowych.

Aktorka sprzeciwia się wąsko zdefiniowanym standardom urody i własnie z tego powodu postanowiła założyć konto @i_weigh, które jest częścią szerszej kampanii mającej na celu uświadomienie osobom z kompleksami, że każdy z nas jest wartościowy, a przekłamane wzorce tylko pogłębiają problemy z samoakceptacją.

Jameela własnie rozpoczęła kolejną dyskusję w mediach społecznościowych, a tym razem dotyczy ona włosów. Aktorka opublikowała wpis na Twitterze, w którym opisuje przebytą sytuację.

ZOBACZ TEŻ: MANICURE TYLKO DLA KOBIET? KIEROWCA AUTOBUSU ŁAMIE ZASADĘ I ROBI SOBIE HYBRYDY

Podczas sesji dla marki odzieżowej Aerie kobieta stanowczo zabroniła retuszowania jej ramion, na co chciała namówić ją ekipa zdjęciowa. Aktorka uznała, że sytuacja jest tak absurdalna, że postanowiła podzielić się tym na swoim profilu na Twitterze. Napisała, że włosy, które rosną na ramionach to zupełnie normalna rzecz, której nie trzeba się wstydzić.

Reakcja innych użytkowników Twittera była ogromna. Wiele osób poparło Jameelę i podziękowało jej, że jako jedna z nielicznych postanowiła sprzeciwić się tak absurdalnej i niestety tak często spotykanej sytuacji jaką jest sztuczne usuwanie włosków z ciała za pomocą Photoshopa.

Wiele kobiet stwierdziło, że nigdy nie przyszło im do głowy, żeby zwracać na to uwagę. W czasopismach po prostu nie pojawiają się włosy na ramionach. Tak bardzo przyzwyczaiły się do widoku wyretuszowanej, sztucznie wygładzonej skóry.

ZOBACZ TEŻ: SOFIA VERGARA WALCZY Z DYSKRYMINACJĄ W MODZIE. PROJEKTUJE JEANSY DLA SIECIÓWKI!

Część osób dzieliła się też własnymi doświadczeniami z depilowaniem włosów na rękach. Kobiety dziękowały Jameeli, że w końcu pokazała, że nie ma nic złego w ich posiadaniu. W końcu każdy człowiek je ma i jest to zupełnie naturalne. Aktorka przyznała, że po przeczytaniu niektórych historii była bardzo wzruszona, ale cała sytuacja z pewnością jeszcze bardziej zmotywuje ją do działania i walki z nierealnym przedstawianiem ludzkiego ciała. Brawo!

Zgadzacie się z Jameelą?