Kataluna Enriquez zdobyła tytuł Miss stanu Nevada, co automatycznie kwalifikuje ją do rywalizacji o koronę Miss Ameryki. 27-latka od razu skupiła na sobie uwagę mediów i fanów konkursów piękności. Zawdzięcza to nie tylko swojej nietuzinkowej urodzie, ale także poruszającej przeszłości. Jak się okazuje, jest pierwszą transpłciową kobietą, która weźmie udział w rywalizacji o tytuł najpiękniejszej Amerykanki. „Liczy się, co zrobiłaś i jakie masz cele” – wyznała.

Zamaskowane twarze i skąpe bikini. Tak wyglądały wybory miss w 1936 roku

Kataluna Enriquez zachwyciła fanów konkursów piękności

Kataluna pokonała 21 kandydatek, które wraz z nią walczyły o udział w konkursie Miss Ameryka i tytuł Miss Nevada. To jedyna transpłciowa kobieta, która stanęła do walki o zwycięski tytuł. Od samego początku podkreślała, jak bardzo dumna jest ze swojej przynależności do społeczności LGBT. Na scenie zaprezentowała się w przepięknej cekinowej sukni w kolorach tęczy. Jeszcze przed ogłoszeniem wyników wyborów podkreśliła na swoim instagramowym profilu, że to jej sposób na uhonorowanie Miesiąca Dumy, a swoje wystąpienie dedykuje tym, którzy „nie otrzymali szansy, by dzielić się swoimi kolorami”.

„Wielkie podziękowania dla wspierających mnie od pierwszego dnia mojej drogi. Moja społeczność zawsze będzie w moim sercu. Moja wygrana jest naszą wygraną. Właśnie tworzymy historię” – powiedziała po wygranej w wyborach Miss Nevada.

 

Miss Universe 2020: Kim jest najpiękniejsza kobieta na świecie?

Pierwsza transpłciowa Miss Ameryki?

Kataluna Enriquez musiała przejść bardzo trudną drogę do tego, by móc być sobą. Pytanie o jej przeszłość pojawiło się także podczas finałowej gali Miss Nevada. W wywiadzie dla „Las Vegas – Review Journal” wspomniała pytanie jurorów o jej doświadczenie bycia transpłciową kobietą w konkursie piękności.

„Powiedziałam sędziom, że jako kolorowa transpłciowa kobieta oraz ofiara przemocy fizycznej i seksualnej jestem wszystkim, co jest niedostatecznie reprezentowane w tym kraju” – wyznała.

„Nasze głosy mają znaczenie. Ci, których głosy nie zawsze są słyszane, zasługują na szansę, aby zostać wysłuchanym” – powiedziała odważnie, zaznaczając istotną rolę reprezentowania mniejszości.

Kataluna zdradziła także swoje podejście do konkursów piękności.

„Ludziom wydaje się, że w takich konkursach chodzi tylko o piękno. Ale liczy się, jak siebie zaprezentujesz, za czym się opowiadasz, co zrobiłaś i jaki masz cel”.

Zgadzacie się?