Anna Lewandowska (31 l.) poruszyła ważny temat i opublikowała na swoim Instagramie poruszający wpis, w którym przeciwstawiała się wobec braku reakcji, kiedy mamy do czynienia z przemocą domową. Trenerka przypomniała, że teraz – w niektórych domach może rozgrywać się znacznie większy dramat, niż mogłoby się wydawać.

Anna Lewandowska nagłaśnia problem przemocy domowej podczas kwarantanny

Anna Lewandowska wiele razy dała się poznać jako osoba, która nie jest obojętna na cierpienie. Trenerka wykorzystuje swoją rozpoznawalność do nagłaśniania ważnych akcji społecznych, sama również chętnie bierze udział w różnych zbiórkach charytatywnych.

Anna Lewandowska o pielęgnacji włosów w ciąży: „Uważam, że kluczowa jest dieta”

Tym razem Ania postanowiła poruszyć temat przemocy domowej, który przez koronawirusa został zepchnięty na dalszy tor. W czasie epidemii, i szczególnie podczas przymusowej kwarantanny, w wielu domach rozgrywa się prawdziwy dramat bezbronnych ofiar, które są skane na swoich oprawców.

Serce mi pęka! W czasie kwarantanny dużo mówimy o wirusie, przed którym musimy się izolować. Ale bardzo mało mówi się o osobach, dla których izolacja wiąże się ze strasznym cierpieniem… tym fizycznym, o tych co cierpią katusze mieszkając pod jednym dachem z oprawcą. Okrutne pobicia dzieci i kobiet. Wiemy, że tak się dzieje. Izolacja, stres, widmo utraty pracy lub jej brak od dawna nasila, istniejącą już w wielu domach, PRZEMOC – zaczęła w emocjonalnym wpisie trenerka

Lewandowska przypomniała, by nie być obojętnym na jakiekolwiek oznaki przemocy domowej i reagować, kiedy jesteśmy jej świadkami.

Nie bądźmy obojętni! Reagujmy na to, co za ścianą. Nie zostawiajmy krzywdzonych dzieci i kobiet samym sobie. Osoby, które doświadczają przemocy domowej często boją się prosić o pomoc. To jest przestrzeń dla naszej reakcji. Jako rodzic nie wyobrażam sobie przejść obojętnie wobec tak trudnej sytuacji wielu dzieci i matek. Nie bądźmy obojętni, pomagajmy – to zawsze daje siłę. PODAJ DALEJ! – zachęcała Lewandowska

Anna Lewandowska rezygnuje z makijażu. Zniknęły doczepiane rzęsy

Fani w sekcji komentarzy zjednoczyli się, i podziękowali Lewandowskie, że nagłaśnia takie tematy. Dziennikarka Marta Kuligowska i aktorka Agnieszka Sienkiewicz także pochwaliły ruch trenerki, która podnosi świadomość innych osób.

Nikt nigdy nie powinien być obojętny na cierpienie innych czy to ludzi czy zwierząt.

Dokładnie tak Aniu, ogromne tragedie dlatego warto nagłaśniać i reagować.

Bardzo ważny post! My tak sobie siedzimy w tym domku naszym jak pączusie w maśle, a ktoś inny – w tym najgorsze gdy są to pozbawione miejsca do ucieczki dzieci – przeżywają każdego dnia horror.. W swoich własnych domach – czytamy

przemoc domowa podczas kwarantanny - telefon zaufania źródło: instagram@annalewandowskahpba