Oferta różnorodnych produktów do pielęgnacji cery jest obecnie naprawdę ogromna. Producenci z każdej strony proponują nam coraz to nowe rozwiązania, przekonując, co do cudownego działania ich produktu. Niestety, wiele z nich okazuje się zwykłymi bublami, pełnymi szkodliwej chemii. Dlatego z wielkim zainteresowaniem przyglądamy się wszelkim nowościom, reklamowanym jako produkty naturalne.

Kosmetyki do makijażu wolne od okrucieństwa. Przegląd najlepszych formuł

Jakiś czas temu w nasze ręce trafiły produkty marki ESITO, które z miejsca zyskały naszą przychylność ze względu na zasadę, jaką wyznają twórczynie marki. Twierdzą one bowiem, że do pielęgnacji powinnyśmy podchodzić tak jak do odżywiania, tzn. eliminować z niej produkty, które są dla nas szkodliwe. Dlatego też oferowane przez markę kosmetyki są aż w 95% naturalne – nie znajdziemy w nich parabenów, silikonów, czy innych szkodliwych substancji chemicznych, powszechnie już stosowanych w innych kosmetykach do pielęgnacji.

„Moja cera w końcu odżyła, skóra była nawilżona i delikatna”- recenzja czytelniczki

I faktycznie, testowany przez nas zestaw trzech kremów — krem na dzień, krem na noc i krem pod oczy — naprawdę zaimponował nam składem. Zgodnie z zasadą wyznawaną przez twórczynie ESITO produkty naprawdę opierają się przede wszystkim na składnikach naturalnych, w tym, tak imponujących, jak woda lodowcowa, bakuchiol, który jest roślinnym odpowiednikiem retinolu, czy też bioprzyswajalna pochodna witaminy C, która ma być aż 35 razy skuteczniejsza niż sama naturalna witamina C.

Jak wygląda demakijaż w wersji less waste? Oto nasze sprawdzone sposoby!

Na uwagę zasługują też same opakowania produktów – wszystkie trzy opakowane są w małe, szklane słoiczki. I tutaj musimy przyznać, że na początku zmartwiła nas nieco ich pojemność – w przypadku kremów na dzień i noc to tylko 30 ml, natomiast kremu pod oczy to zaledwie 15 ml.

 

Krem na dzień (95,25% składników pochodzenia naturalnego), cena: 95 zł (30 ml)

Składniki aktywne: woda lodowcowa, masło mango, masło cupuacu, olej z kiełków pszenicy, olej z marakui, olej awokado, bioprzyswajalna witamina C, zielona herbata matcha, kompleks ekstraktów z krwawnika, nagietka, kasztanowca, oczaru, dziurawca, malwy, rumianku, mięty i lipy, kwas hialuronowy w postaci wysokocząsteczkowego hialuronianu sodu, fucocert (natralny biopolimer), d- pantenol, niacynamid, bakuchiol, witamina E, naturalny skwalen roślinny

 

Krem ma delikatną, lekko lejącą konsystencję i oryginalny zielony kolor, który zawdzięcza obecności herbaty matcha w składzie. Poza bazowymi składnikami, które znajdziemy w każdym z tych produktów, tj. wspomnianymi przez nas już wodą lodowcową, bakuchiolem i bioprzyswajalną pochodną witaminy C, zawiera także między innymi masła mango i cupuacu, a także naturalne oleje z awokado, czy kiełków pszenicy.

Tonik z piwonii. Pomoże w walce z trądzikiem i opuchlizną oczu

Wg zapewnień producenta, produkt ma głęboko i długotrwale nawilżać skórę, przynieść jej ukojenie i nadać promiennego wyglądu. I faktycznie – krem dzięki lekkiej konsystencji łatwo się rozprowadza, a skóra staje się przyjemnie miękka i nawilżona. Z miejsca znika też niekomfortowe uczucie suchości, a skóra nabiera promiennego wyrazu. Ponadto krem szybko się wchłania i dobrze zachowuje pod makijażem.

 

Krem na noc (97% składników pochodzenia naturalnego), cena: 92 zł (30 ml)

Składniki aktywne: woda lodowcowa, wosk pszczeli, masło shea nilotica, olej ze słodkich migdałów, olej jojoga, olej manoi, olej kokosowy, ekstrakt ze skrzypu polnego, wyciąg z kwiatów gardenii tahitańskiej, bioprzyswajalna witamina C, kwas hialuronowy, bakuchiol, witamina E

Jest zdecydowanie gęstszy niż krem na dzień, różni się też kolorem, bo w jego skłądizemy nie znajdziemy już herbaty matcha. Zawiera za to intensywnie nawilżające wosk pszczeli i masło Shea Nilotica. Krem ma przede wszystkim dogłębnie nawilżyć cerę i intensywnie ją zregenerować.

Kosmetyki z pietruszki. Naturalne oczyszczenie i rozjaśnienie skóry

Mimo cięższej konsystencji wciąż łatwo się go rozprowadza. Niemal natychmiast przynosi ukojenie ściągnietęj skórze, niwelując nieprzyjemne uczucie suchości. Po jego użyciu, na cerze nie pozostaje tłusty film, a mimo to jest przyjemnie miękka i gładka, nawet następnego dnia rano.

Krem pod oczy (95,25% składników pochodzenia naturalnego), cena: 87 zł (15 ml)

Składniki aktywne: woda lodowcowa, masło shera, nilotica, olej marula, olej arganowy, olej ze słodkich migdałów, kofeina naturalna, early boost PA, bioprzyswajalna witamina C, kwas hialuronowy, bakuchiol, witamina E, naturalny skwalen roślinny, d-pantenol

Krem pod oczy ma zdecydowanie najcięższą konsystencję ze wszystkich trzech produktów, jest wręcz lekko twardy. Wzbogacony o naturalne oleje: arganowymarula i ze słodkich migdałów oraz kofeinę, ma odżywić skórę wokół oczu, spłycić zmarszczki, a także zniwelować cienie i poranną opuchliznę.

Pielęgnacja olejkami. To najlepsze formuły, które pomogą ukoić skórę po lecie [Przegląd redakcji]

Krem jest naprawdę wydajny – już odrobina wystarczy, by dobrze pokryć nim miejsca pod oczami. Jego regularne stosowanie faktycznie niweluje sińce, a już jedno użycie naprawdę zmniejsza uciążliwe obrzęki.

Podsumowując, produkty ESITO nie tylko zachęcają imponującym składem, ale NAPRAWDĘ DZIAŁAJĄ. Regularne stosowanie całego zestawu, znacząco poprawiło kondycję cery, sprawiając, że stała się jędrna, promienna i niezwykle przyjemna w dotyku.

Jesienna maseczka z selera dla zmęczonej, odwodnionej skóry

Naszym zdaniem? Te produkty to prawdziwy strzał w dziesiątkę. Minusem może być jedynie cena – przy takich pojemnościach dość wysoka. Co prawda, wszystkie produkty są bardzo wydajne, jednak wciąż 30 ml to naprawdę mało, jak na codzienne stosowanie. Poza tym jednak nie dostrzegamy w nich żadnych wad, a produkty naprawdę świetnie poradziły sobie z suchą cerą.

Ten żel zbiera najlepsze oceny! To Twój skuteczny plan walki z suchą skórą

I chociaż kremy zużyłyśmy już jakiś czas temu, wciąż nie możemy znaleźć dla nich godnych odpowiedników. Jeśli więc zastanawiacie się, czy warto – polecamy z czystym sumieniem.