źródło: iStock
Ten natłuszczający krem ukoi każde miejsce, które woła o pomoc. Jest wegański i działa niczym opatrunek
Są takie kosmetyki, które nie udają cudów- po prostu działają. Gdy skóra piecze, łuszczy się, pęka lub daje wyraźne sygnały, że potrzebuje natychmiastowej ulgi, nie ma miejsca na kompromisy. W takich momentach liczy się formuła, która regeneruje, koi i chroni, zamiast maskować problem. Na szczęście na rynku można znaleźć już wiele produktów, które potrafią przynieść ulgę zmęczonej skórze nawet podczas największych mrozów. Jednym z takich kosmetyków jest krem SOS marki Your Kaya. Uniwersalny i treściwy, działa jak opatrunek dla skóry- otula ją ochronną warstwą, przywraca komfort i pomaga odbudować naturalną barierę hydrolipidową…
Ten krem to mój must- have zimą
Niepozorny słoiczek, a w środku aż 99,9% składników pochodzenia naturalnego. Krem SOS od Your KAYA został stworzony z myślą o skórze wrażliwej, suchej i atopowej- przetestowany dermatologicznie, łagodny, a przy tym wyjątkowo skuteczny. Jego formuła opiera się na aloesie oraz olejach roślinnych: z konopi, słodkich migdałów i jojoba, które intensywnie natłuszczają, regenerują i tworzą na skórze odżywczą warstwę ochronną.
To kosmetyk typu „do zadań specjalnych”. Sprawdzi się na spierzchnięte usta, szorstkie łokcie, pękające pięty, suche dłonie czy inne miejsca, które dosłownie wołają o pomoc. Krem koi, zmniejsza uczucie ściągnięcia i przywraca skórze miękkość oraz elastyczność. Można stosować go regularnie lub doraźnie – zawsze wtedy, gdy skóra potrzebuje intensywnego wsparcia.
Krem SOS dostępny jest w wersji bezzapachowej oraz z delikatnymi olejkami eterycznymi: lawendowym i rozmarynowym. Co ważne, oba warianty są odpowiednie także dla kobiet w ciąży i w okresie połogu. To czyni go prawdziwie uniwersalnym kosmetykiem- jednym z tych, które warto mieć zawsze w kosmetyczce, apteczce lub na nocnym stoliku. Wystarczy niewielka ilość, wmasowana w suche miejsce, by poczuć ulgę niemal od razu.
Produkt dostępny jest zarówno na oficjalnej stronie internetowej marki, a także w drogeriach typu Super- Pharm.
Futerka powracają. Sprawdź, jak noszą je gwiazdy