Marzy Ci się skóra muśnięta słońcem, ale nie lubisz się opalać? Ten brązujący balsam może przypaść Ci do gustu. W przeciwieństwie do klasycznych samoopalaczy nie koloruje skóry, lecz pobudza produkcję melaniny i nadaje cerze zdrowy odcień. 

Kiedy tylko za oknem robi się odrobinę cieplej, zaczynamy zastanawiać się nad tym, jak przywrócić skórze zdrowy koloryt bez wystawiania jej na działanie promieniowania UV i samoopalacza. Rozwiązaniem idealnym może okazać się brązujący balsam, który jednocześnie pielęgnuje i zapewnia efekt sun-kissed skin. Ten od marki Mokosh jest naszpikowany składnikami odżywczymi i pozostawia skórę nie tylko subtelnie opaloną, ale przede wszystkim aksamitnie miękką i nawilżoną. 

Balsam brązujący Mokosh – jak działa?

To nie klasyczny samoopalacz ani balsam koloryzujący. To prawdziwy koktajl odżywczy dla skóry, który dzięki specjalnym komponentom stymuluje produkcję melaniny i nadaje cerze piękny, muśnięty słońcem kolor. Za takie działanie odpowiada zawarty w formule składnik naturalny – MelanoBronze, który dzięki ekstraktowi z niepokalanka pospolitego zwiększa pigmentację naskórka. W efekcie skóra wygląda zdrowiej, jak po kilku spacerach w słoneczne dni albo wakacjach pod palmą. Na tym nie koniec.

Brązujący balsam od Mokosh nie tylko wpływa na koloryt skóry, ale też skutecznie przywraca jej nawilżenie, jedwabistą miękkość i blask. To zasługa takich ingrediencji, jak olej słonecznikowy, olej z baobabu czy wyciąg z borówki. Dużym atutem jest też zapach, który łączy nuty soczystej pomarańczy i korzennych przypraw. “Wreszcie produkt, który nie pachnie kokosem.” – piszą na jego temat internautki, podkreślając, że dzięki temu nakładanie go staje się jeszcze większą przyjemnością. 

brazujacy-balsam-mokosh
1

Balsam brązujący

Kup teraz

Opinie o balsamie brązującym Mokosh – jak oceniają go Polki?

Balsamu brązującego Mokosh możemy używać zarówno do twarzy, jak i całego ciała. Nie pozostawia nieestetycznych smug, ale daje efekt równomiernej, zdrowej, subtelnej opalenizny. Potwierdzają to opinie Polek. 

Produkt jest niesamowity. Efekt zdrowa opalenizna. Żadnych plam i smug.

Pięknie pachnie, nawilża, nadaje ładny kolor

Dla mnie super. Pięknie pchnie. A co najważniejsze – jest naturalny.

To tylko niektóre z wielu recenzji w serwisie internetowym drogerii Hebe. Przy blisko 250 ocenach kosmetyk zyskał średnią 4,9/5. W regularnej cenie kosztuje ok. 89 zł, ale jeśli marzy Ci się zdrowa, naturalnie wyglądająca opalenizna, może okazać się strzałem w dziesiątkę.