Słyszałaś o naturalnych kosmetykach, jednak wciąż zastanawiasz się, czy warto po nie sięgnąć? W czym tak naprawdę są lepsze od popularnych produktów, które znasz i lubisz?

  1. Brak SLS/ SLES, parabenów, silikonów, parafiny i wazeliny

Najważniejszym powodem, dla którego stosowanie naturalnych kosmetyków ma sens, jest skład. To naprawdę nie są mrzonki fanatyków ekologii – większość drogeryjnych kosmetyków bardziej szkodzi, niż pomaga. Konsumenci zaczęli zgłaszać się do lekarzy z wciąż nowymi problemami skórnymi. Alergie, podrażnienia oraz infekcje. To wszystko może się przytrafić przez stosowanie niewłaściwych produktów pielęgnacyjnych.

Naturalne kosmetyki z gruszką. Jesienna pielęgnacja ciała w wersji zero waste

Wiesz, że istotna część popularnych kosmetyków bazuje na składnikach, które możesz spotkać np. w benzynie? Wyobraź sobie, że takie preparaty nakładasz na swoje ciało. Od czego zacząć? Najlepiej od unikania takich składników jak: SLS, SLES, parabeny, silikony i wazelina. Jeśli sięgniesz po produkt, który nie będzie miał na etykiecie żadnych z tych składników, możesz czuć się bezpiecznie. Dlaczego składniki SLS/SLES szkodzą? Przede wszystkim podrażniają one skórę, a w miarę stosowania przyczyniają się do powstawania alergii. Zatem nawet, jeśli wcześniej nie zauważyłeś negatywnego działania produktów z tymi składnikami, może się to zmienić w bliskiej przyszłości.

Laurylosiarczan sodu czyli wspomniany SLS, jest syntetykiem często spotykanym w drażniących środkach myjących, służących np. do odtłuszczania i mycia urządzeń lub pomieszczeń. Mycie ciała i włosów kosmetykami z SLS-ami może prowadzić do pojawienia się plamek, guzków zapalnych, a nawet prosaków. Dodatkowo powszechnym skutkiem ubocznym stosowania tego typu produktów jest zmiana kondycji skóry i włosów. Dochodzi do nadmiernego wytwarzania sebum, z którym później trudno sobie poradzić. Badania przeprowadzone na University Medical College of Georgia, wykazały, że składniki SLS po wniknięciu do organizmu, kumulują się w tkankach.

Kosmetyki z pietruszki. Naturalne oczyszczenie i rozjaśnienie skóry

Parabeny to najtańsze konserwanty, które powszechnie wykorzystuje się w celu zatrzymania rozwoju bakterii i grzybów w kosmetykach, przy okazji dewastując pożyteczne bakterie, które bytują na skórze. Stosowanie kosmetyków z parabenami może prowadzić do podrażnień oraz zaburzenia równowagi pH skóry. Silikony służące poprawie konsystencji kosmetyków oraz dające wrażenie zdrowych i lśniących włosów, tak naprawdę oblepiają je nieprzepuszczalną powłoczką, utrudniając tym samym ich odżywienie. Wazelina z kolei działa komedogennie, prowadząc do zapychania porów, co często stanowi poważne utrudnienie w leczeniu trądziku, a wręcz zaostrza jego objawy.

Właśnie dlatego brak wspomnianych składników jest głównym atutem kosmetyków naturalnych. Podstawą założenia produkcji tego typu artykułów jest troska o bezpieczeństwo konsumenta. To z kolei często jest ignorowane przez marki sprzedające popularne i tanie syntetyczne kosmetyki.

  1. PEG i PPG – powiedz stanowcze NIE

Kolejne substancje, na które niezwłocznie należy zwrócić uwagę podczas zakupów kosmetyków to tzw. PEG oraz PPG. Glikole polietylenowe (PEG) oraz glikole polipropylenowe (PPG) są stosowane jako emulgatory i tensydy. Podczas ich produkcji, często dochodzi do użycia toksycznego gazu (etylenoksyd), którego cząsteczki mogą przejść z kosmetyku na skórę konsumenta.

Kosmetyki naturalne nie posiadają tego typu substancji. Są bezpieczne i wykazują wyłącznie korzystne działanie dla skóry. To paradoks, że w dzisiejszych czasach wiele pozornie pielęgnacyjnych produktów, tak naprawdę bardziej szkodzi, niż pomaga. W latach 80. i 90. zachłysnęliśmy się możliwościami, jakie oferuje chemia. Niestety po latach stosowania określonych preparatów syntetycznych, możemy z pełnym przekonaniem stwierdzić, że są one szkodliwe. Właśnie dlatego nowym trendem są kosmetyki naturalne pozbawione czynników drażniących i uczulających.

Zero waste w modzie. Jak wprowadzić tę zasadę do swojej szafy

  1. Kosmetyki naturalne są uniwersalne i dla każdego

Wspaniałe w naturalnych kosmetykach jest to, że mogą one być stosowane przez osoby w różnym wieku i o różnej płci. Nierzadko są to produkty o tak naturalnym i czystym składzie, że wspierają pielęgnację skóry kobiet i mężczyzn. Ten sam krem może być stosowany przez osoby 30-letnie i 60-letnie. Kosmetyki naturalne mają na celu poprawę wyglądu skóry i włosów poprzez wspieranie procesów biologicznych. Krem, zamiast naciągać skórę, dogłębnie ją nawilża i odżywia, wspierając naturalny proces produkcji nowych komórek.

Dzięki odpowiedniemu nawodnieniu oraz odżywieniu skóry i włosów, dochodzi do braku konieczności stosowania całej masy innych produktów. Dlaczego tak się dzieje? Stosowanie popularnych drogeryjnych kosmetyków często prowadzi do pogorszenia kondycji skóry i włosów, przez co konieczny jest zakup kolejnych preparatów, mających na celu poprawienie danej sytuacji. Kosmetyki naturalne nie szkodzą dlatego można mieć ich dosłownie kilka, a wszystkie potrzeby skóry i włosów zostaną zaspokojone.

  1. Zachowasz młodość na dłużej

Kosmetyki naturalne umożliwiają dogłębne nawilżenie, odżywienie skóry i włosów, jak również zapewniają ochronę przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi. Dostarczają cennych antyoksydantów, działając przeciwrodnikowo, co wspiera proces produkcji nowych komórek. To z kolei prowadzi do zachowania zdrowo wyglądającej, elastycznej skóry przez znacznie dłuższy okres. Naturalne masła do ciała  nawilżają nawet głębokie warstwy skóry, a jednocześnie tworzą powłokę ochronną, dzięki której woda nie odparowuje. Co więcej, to dodatkowa ochrona przed szkodliwym działaniem słońca prowadzącego do procesu tzw. fotostarzenia się skóry.

Domowe kosmetyki z pomarańczy. Dla pięknej cery

  1. Zakochasz się w naturalnych zapachach

Natura stworzyła najpiękniejsze zapachy. Gdy zaczniesz stosować kosmetyki naturalne, szybko zrozumiesz, na czym polega różnica. Później, sięgając po syntetyk, zauważysz, jak sztuczny zapach jest nieprzyjemny i duszący. Naturalne olejki eteryczne długą utrzymują się na skórze, a dodatkowo korzystnie na nią wpływają. Obawiasz się, że w końcu takie aromaty mogą Ci się znudzić? Spokojnie, obecnie mamy dostęp do zapachów wytwarzanych na całym świecie. Są one tak rozmaite i unikalne, że nie ma mowy o żadnej nudzie.

  1. Zaczniesz dostrzegać różnicę

W miarę stosowania naturalnych kosmetyków pielęgnacyjnych  zaczniesz dostrzegać znaczącą różnicę na swojej skórze. Będzie ona bardziej oczyszczona, a jednocześnie świetlista i promienna. Bardzo możliwe, że dzięki temu pokochasz chodzenie zupełnie bez makijażu lub znacznie ograniczysz stosowanie kosmetyków kolorowych. To również istotny temat w kontekście higieny skóry. Częstym powodem problemów jest niedostateczne oczyszczenie skóry. Zjawisko to stało się jeszcze bardziej powszechne w epoce doklejanych rzęs oraz stosowania wielu warstw podkładu i korektora.

  1. Staniesz się bardziej świadomym konsumentem

Kiedy już zaczniesz czytać etykiety, prawdopodobnie nigdy z tego nie zrezygnujesz. To przyjemne uczucie – mieć kontrolę nad tym, po co się sięga. Zwłaszcza, gdy doświadczysz już tego, o czym wspomnieliśmy wcześniej, czyli kondycja Twojej skóry i włosów ulegnie znacznej poprawie. Zadając konkretne pytania w drogerii, nie dasz się nabrać. Finalnie nie wydasz pieniędzy na coś, co może Ci zaszkodzić lub czego po prostu nie potrzebujesz.

  1. Zaoszczędzisz na zakupach

Jak wspominaliśmy, wdrożenie naturalnej pielęgnacji w codzienne życie, pozwala zapobiec wielu skórnym problemom. W związku z tym, w miarę stosowania naturalnych kosmetyków, zauważysz, że potrzebujesz ich coraz mniej. Nagle z całej szuflady produktów do makijażu, pozostanie tylko krem bb i tusz do rzęs. Twoja skóra będzie świetlista więc przestaniesz używać rozświetlacza, będzie także pozbawiona plamek posłonecznych więc zbędny okaże się również korektor. Tak z upływem czasu Twoje kosmetyczne potrzeby ograniczą się do minimum, a kosmetyki w ogóle zaczniesz kojarzyć wyłącznie z pielęgnacją, bo jej zaczniesz poświęcać najwięcej czasu i uwagi. W konsekwencji zaoszczędzisz.

Przestaniesz ulegać trendom, nie będą Cię interesować coroczne nowe kolekcje paletek do cieni. Będziesz bazować na tym, co już masz i to Cię usatysfakcjonuje. Jak to możliwe? Konsumenci, którzy stają się bardziej świadomi, rozumieją, że większość popularnych kosmetyków szkodzi. Znane są przypadki cieni do oczu, których użytkownicy nie mogli domyć. Aby to się udało, musieli stosować drażniące produkty myjące. To jest droga donikąd i świadomi konsumenci zdają sobie z tego sprawę. Dzięki temu, że dbają o swoje zdrowie, przy okazji oszczędzają.

  1. Zadbasz o środowisko naturalne

Sięgając po naturalne kosmetyki, dbasz również o środowisko. Produkty, które są wytwarzane ręcznie, bez stosowania technik zanieczyszczających atmosferę, zasługują szczególnie na Twoją uwagę. Jeśli dodatkowo są sprzedawane w recyklingowanych opakowaniach i nie są testowane na zwierzętach, możesz po nie sięgać z czystym sumieniem. Nie należy dłużej ignorować tego, co dzieje się na świecie. Płuca Ziemi płoną, lasy i oceany są przepełnione śmieciami. Stosując naturalne kosmetyki, wiesz, że sięgasz po produkty tworzone przez odpowiedzialnych ludzi, którzy podzielają Twoją troskę i kochają Matkę Ziemię.

  1. Wkręcisz się! Naprawdę

To wszystko, o czym wcześniej pisaliśmy sprawia, że możesz się uzależnić od tematu wszelako pojętej natury obecnej w Twoim życiu. Czytając etykiety kosmetyków, zaczniesz także spoglądać na etykiety produktów spożywczych oraz detergentów do czyszczenia domu. To bardzo prawdopodobny proces. Bycie eko jest fajne. Stosowanie naturalnych kosmetyków ma same plusy, a zdrowa dieta przyczynia się do lepszej jakości życia. To wkręca w pozytywnym sensie. Zaczynasz rozumieć, w jaki sposób funkcjonuje ten świat, a Ty wcale nie musisz tracić kontroli nad swoim życiem. Możesz być jednym z tych, których interesuje wyłącznie prawda i którzy tę prawdę są w stanie wykryć. Co ciekawe, nie będziesz pierwszym, ani jedynym, ponieważ świadomych konsumentów jest coraz więcej. Właśnie dlatego zakup Twojego pierwszego naturalnego kosmetyku jest biletem do wejścia w zupełnie inne przeżywanie tej rzeczywistości. Świadomie, przyjaźnie, z miłością do siebie, planety, zwierząt oraz innych ludzi. Skusisz się?