Kosmetyki mogą mieć wielorakie zastosowanie i wiele z nich, wbrew ich przeznaczeniu, można stosować nie tylko do twarzy, czy stref intymnych, ale też innych części ciała. I tak jest właśnie z płynami do higieny intymnej.

Kora dębu – na zapalenia miejsc intymnych

Dzięki delikatnej formule doskonale sprawdzają się zarówno w pielęgnacji włosów, jak i twarzy. Co więcej, wiele kobiet używa ich do całego ciała, tratując jako produkty o uniwersalnym zastosowaniu. I chociaż wciąż może to nieco szokować, jest to naprawdę dobre i bezpieczne rozwiązanie, które pozytywnie wpłynie na kondycję naszej skory i włosów.

Kobiety robią to z ODKURZACZEM, żeby skrócić miesiączkę. Lekarze alarmują

Płyny do higieny intymnej zazwyczaj pozbawione są szkodliwych składników, jak SLS-y, czy alkohole. Z tego względu są bardzo delikatne, a przy tym wykazują też działanie antybakteryjne i przeciwzapalne, co również jest nie bez znaczenia dla naszej cery. Działają też łagodząco, przyniosą więc ukojenie skórze wrażliwej, skłonnej do podrażnień.

Kobiety naprawdę wkładają to sobie w miejsca intymne, żeby się ochłodzić. Lekarze w szoku

Wiele internautek, które zastąpiły żele do ciała i szampony płynem do higieny intymnej, twierdzi, że stan ich skóry znacząco się poprawił, a włosy stały delikatniejsze i błyszczące.

6 pytań, które nie zdziwią żadnego ginekologa (Możesz zadać je bez wstydu)

To wspaniałe rozwiązanie dla osób, które często podróżują lub pragną zaoszczędzić.

Wypróbujecie?