Demakijaż to jeden z podstawowych elementów codziennej pielęgnacji. Co wieczór pozbywamy się makijażu i oczyszczamy skórę (a przynajmniej tak powinno to wyglądać). Na rynku znajdziemy mnóstwo produktów przeznaczonych do zmywania makijażu. Olejki, mleczka, płyny micelarne, płyny dwufazowe, no i oczywiście chusteczki. Ale… to nie wszystko! Od kilku lat prawdziwą furorę robią rękawice do demakijażu!

ZOBACZ: OLEJEK DO DEMAKIJAŻU: KIEHL’S – MIDNIGHT RECOVERY CLEANSING OIL [RECENZJA]

Rękawice i ściereczki do demakijażu są mi znane już od dawna. I chociaż trochę wstyd się przyznać, testowałam już wiele tego typu „gadżetów”, oprócz pioniera w tej dziedzinie. I to dodatkowo naszego polskiego… Mowa oczywiście o produktach mark Glov.

Glov - magiczne rękawice do zadań specjalnych [RECENZJA]

Całe szczęście zdążyłam nadrobić zaległości! Szczerze? Bardzo dobrze, że nie sięgnęłam po Glov od razu, bo raczej nie miałabym już okazji testować niczego innego! Tak, zakochałam się w tych pomocnikach demakijażu całkowicie i nie zamierzam się z tym kryć.

Zacznijmy od początku…

– Początki GLOV sięgają 2011, a jego historia to również opowieść o przyjaźni dwóch kobiet, które chciały zrewolucjonizować świat kosmetyczny.

Zrobiły to dzięki pomysłowi, który zrodził się podczas rytuału demakijażu wykonywanego codziennie po powrocie do domu. Uciążliwe zmywanie twarzy niezliczoną ilością płatków kosmetycznych i płynów do demakijażu, podsunęło im pomysł na stworzenie produktu do szybkiego demakijażu za pomocą wody.

W 2013 na rynek wkroczyła rękawica GLOV. Nasze produkty zaprojektowano w Polsce, ale nowatorskie rozwiązania sprawdziły się również w innych krajach, co doprowadziło do gwałtownej ekspansji globalnej. Produkty GLOV są dostępne obecnie w ponad 40 krajach. Nasze produkty można zakupić online lub w punktach sprzedaży na całym świecie, takich jak Sephora, Douglas, francuskim Monoprix, niemieckim DM czy sieci sklepów ULTA ze Stanów Zjednoczonych – czytamy na stronie producenta.

ZOBACZ: 6 PROSTYCH SPOSOBÓW NA ODŻYWIENIE SKÓRY ZIMĄ [PRZEGLĄD KOSMETYKÓW]

Glov - magiczne rękawice do zadań specjalnych [RECENZJA]

Pierwsza rękawica powstała w 2011 roku po 3 latach badań laboratoryjnych. Jej mikrowłókna poddawane były niezliczonym ilościom testów, aby uzyskać status produktu polecanego do każdego typu cery, nawet tej ze skłonnościami do alergii. Cały sukces polega na demakijażu przy użyciu wody – naturalnego składnika, dzięki któremu zapomnisz o wszystkich kosmetykach do demakijażu, które zawierają parabeny, konserwanty oraz składniki chemiczne.

Z pewnością nie muszę Wam mówić, że marka w ekspresowym tempie podbiło serca kobiet na całym świecie? Produkt jest tak dobry, że poleca go nawet sam Mario Dedivanovic, makijażysta Kim Kardashian. Wizażysta twierdzi, że używają go wszystkie gwiazdy, z którymi współpracuje.

Glov - magiczne rękawice do zadań specjalnych [RECENZJA]

rękawica glov

Wiecie co jest ciekawe? Glov poszedł o krok dalej niż wszyscy i proponuje nam rękawice dostosowane do różnych typów cery. Skóra sucha? Proszę bardzo! Tłusta? Żaden problem! Są również rękawice dedykowane do każdego rodzaju skóry. Jestem przekonana, że którąkolwiek z nich wybierzecie, będziecie zachwycone!

Jak wygląda demakijaż rękawicą? To bardzo proste. Wystarczy tylko, że zwilżycie ją w letniej wodzie i przystąpicie do demakijażu. Ściereczki uszyte są ze specjalnych materiałów, które z łatwością „przejmują” makijaż. Gdy twarz jest już czysta, przechodzimy do umycia rękawicy. Możemy zrobić to przy pomocy specjalnego mydła Magnet Cleanser lub delikatnego mydła, które mamy akurat pod ręką.

Nie potrzeba żelu, nie potrzeba płynu micelarnego. Wystarczy tylko woda. Ekstra, prawda? Jedna rękawica starcza nam na około 3 miesiące, po tym czasie należy ją wymienić.

ZOBACZ: WOW! FOREO STWORZYŁO GADŻET, KTÓRY BĘDZIE CHCIAŁA MIEĆ KAŻDA Z WAS!

Glov - magiczne rękawice do zadań specjalnych [RECENZJA]

rękawica glov opinie

Na uwagę zasługuje również Quick Treat. Jest to mini gadżet, który w mgnieniu oka pomoże nam pozbyć się efektu pandy lub rozmazanej szminki. Jest to „rękawica” na palec, która doskonale radzi sobie z poprawkami lub demakijażem trudniej dostępnych miejsc.

Glov - magiczne rękawice do zadań specjalnych [RECENZJA]

Glov - magiczne rękawice do zadań specjalnych [RECENZJA]

Myślicie, że to już wszystko? Nic z tych rzeczy! Glov to nie tylko demakijaż! Z pewnością nie tylko moim koszmarem jest zmywanie maseczek… Na pewno nie tylko moim skoro dziewczyny z Glov stwierdziły, że kobiety potrzebują… rękawicy do zmywania masek. Taaaaak, to na prawdę coś GENIALNEGO. Resztki maseczki peel off? Żaden problem.

Dokładnie tego potrzebowałam, a Wy?

ZOBACZ: SEZON GRZEWCZY W PEŁNI – ZADBAJ O DOBRE NAWILŻENIE SKÓRY!

Glov - magiczne rękawice do zadań specjalnych [RECENZJA]

Glov wpadł na jeszcze jeden świetny pomysł. Mowa oczywiście o rękawicy peelingującej. Pomaga w złuszczaniu martwego naskórka, świetnie sprawdza się np. przed nakładaniem samoopalacza. A sezon na odkryte nogi przed nami!

Glov - magiczne rękawice do zadań specjalnych [RECENZJA]

Glov – cena

Jedną z wielkich zalet Glov jest cena. Rękawice są dostępne w bardzo przystępnych cenach, zapłacimy za nie 39 i 49 złotych. Gadżet na palec kosztuje niecałe 15 złotych, a rękawica do zmywania maseczek i rękawica peelingująca niecałe 25 złotych.

Zdecydowanie bardzo polecam! Rękawica to must have, które MUSICIE wypróbować!

ZOBACZ: REWITALIZACJA, REGENERACJA I ROZŚWIETLENIE, CZYLI TERAPIA 3XR

Glov - magiczne rękawice do zadań specjalnych [RECENZJA]