Niskie temperatury, mroźny wiatr i ogrzewanie w mieszkaniach nie służy naszej skórze. Wszystkie te czynniki działają wysuszająco oraz powodują kurczenie się naczyń krwionośnych. Choć pielęgnacja skóry wydaje nam się prostą czynnością, istnieje wiele błędów, które popełniamy każdego dnia, zwłaszcza w okresie zimowym. Oto najczęstsze z nich!

Najczęstsze błędy, jakie popełniamy w pielęgnacji skóry

1. Stosowanie olejków do twarzy

Wielu dermatologów uważa, że olejki do twarzy zatykają pory i zakłócają procesy nawilżania. Zamiast nawilżać, olejki mogą dawać odwrotny efekt i wysuszać skórę.

Wszystko sprowadza się do wielkości cząsteczek kwasów tłuszczowych, które tworzą olej. Jeśli są one zbyt duże, mogą działać jedynie jako bariera ochronna na powierzchni skóry, a nie wnikać w nią. Jeżeli zatem zostaną one usunięte z powierzchni skóry, utrata wody wraca do swojej pierwotnej wartości. Nie daje to więc żadnych korzyści w zakresie nawilżania.

Naturalna pielęgnacja cery wrażliwej i naczynkowej

2. Stosowanie tłustych i gęstych kremów

Często słyszymy, że nasza skóra zimą potrzebuje dodatkowej ochrony, a tłuste kremy będą w tym przypadku najlepsze. Okazuje się, że nie do końca.  Nakładając na skórę kremowe, nietrwałe produkty, możesz wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Nadmierne nawilżanie powierzchni jest sygnałem, że skóra ma wystarczającą ilość wody,  lipidów i białka, dzięki czemu zaczyna wytwarzać mniej własnego nawodnienia i składników  odżywczych. Rezultat? Skóra staje się leniwa i zostajemy uwięzieni w błędnym cyklu stosowania jeszcze bogatszych kremów, zaostrzając problem.

Według dermatologów, możliwe jest jednoczesne posiadanie zarówno suchej, jak i tłustej skóry. Sucha skóra jest spowodowana niedoborem wilgoci w górnych warstwach, podczas gdy skóra tłusta jest spowodowana zwiększoną aktywnością gruczołów łojowych. Możesz mieć bardzo suchą skórę na  policzkach i szyi – obszary z mniejszymi gruczołami łojowymi – ale tłustą strefę T.

Bardzo bogate preparaty nawilżające będą tylko siedzieć na skórze i sprawią, że skóra będzie się pocić  pod nią, zatykając pory. Ważniejsze jest szukanie kombinacji składników nawilżających, które wchłaniają się bezpośrednio w skórę. Należą do nich substancje utrzymujące wilgoć, takie jak gliceryna i sorbitol, które przyciągają cząsteczki wody i dodają je z powrotem do skóry.

Pielęgnacja twarzy w XIX wieku, czyli pielęgnacja w stu procentach naturalna

3. Zbyt ostry środek myjący

Czy wiesz, że Twój środek oczyszczający odgrywa kluczową rolę w tym, jak często powstają plamy,  jak bardzo nawilżona jest Twoja skóra i jak dobrze zareaguje na inne produkty w Twoim reżimie?Kluczowym czynnikiem jest to, czy Twoja skóra jest czysta i napięta po oczyszczeniu. To pewny znak, że produkt, którego używasz, jest zbyt ostry i że usuwasz skórę z jej naturalnych  olejków, pozostawiając ją suchą, swędzącą i podrażnioną. To samo dotyczy zbyt agresywnych  peelingów do twarzy. Przed nawilżeniem ważne jest, abyś używał produktu myjącego lub toniku, który nie wysuszy Twojej skóry. Wszystkie produkty złuszczające, oczyszczające i tonizujące powinny również zawierać składniki nawilżające, stabilizujące barierę ochronną skóry i utrzymujące lekko kwaśne pH.

4. Unikanie kwasu hialuronowego

Kwas hialuronowy w pielęgnacji skóry jest jak posiadanie białej koszulki w swojej szafie. Jest to must have i powinien być stosowany codziennie. Na rynku wiele jest produktów z kwasem hialuronowym i warto wziąć je pod lupę. Wraz z wiekiem nasza skóra produkuje coraz mniej kwasu, dlatego niezwykle ważne jest uzupełnianie go i utrzymywanie na wysokim poziomie.

5. Zła kolejność stosowania produktów

Niezależnie od rodzaju skóry, produkty powinny być aplikowane w kolejności od najlżejszych do najcięższych. Dlaczego? Lekkie produkty nie będą w stanie przeniknąć do warstw skóry przez osłonienie jej ciężkimi. To bardzo ważna zasada, która pozwoli Ci w pełni wykorzystać działanie poszczególnych produktów.

Pielęgnacja zero waste: szampon w kostce. Test redakcji