Minimalistyczny manicure to trend, który jeszcze kilka miesięcy temu był niesamowicie popularny, jednak wraz z nadejściem lata musiał ustąpić miejsca nowym propozycjom. I tak w miejsce delikatnych kropek i ledwo zauważalnych kresek pojawiły się paznokcie inspirowane owocami, bajkami, a nawet serialami.

Neonowe kolory i mnóstwo oryginalnych zdobień to coś, co przyciąga uwagę, ale w całym wakacyjnym szaleństwie można czasem zatęsknić za prostym, klasycznym mani. I właśnie dlatego na horyzoncie znów pojawia się trend, który wprowadza odrobinę spokojniejszy klimat.

Zdobienia paznokci, które wyglądają pięknie na migdałkach. Są zachwycające

One Line, czyli manicure jednej linii, to propozycja, która jest kompromisem między neonowymi, wyrazistymi kolorami, a minimalistyczną formą zdobień.

Oprócz tego, że wygląda bardzo efektownie, jest też niesamowicie łatwy do odtworzenia – wystarczy namalować jedną linię (może być w pionie, poziomie lub poprowadzona po przekątnej) i ozdobić w ten sposób każdy paznokieć.

Historia francuskiego manicure. Odkrycie, które zmieniło świat piękna