Mermaid manicure wraca w nowej, bardziej eleganckiej odsłonie. Zamiast dosłownych motywów inspirowanych morzem na paznokciach pojawiają się transparentne warstwy, perłowy połysk, opalizujące barwy i tekstury przypominające taflę wody. Wyjaśniamy, jak wygląda najmodniejszy syreni manicure na lato 2026. 

Mermaid manicure jeszcze nigdy nie był tak szykowny. Trend, który królował w świecie beauty w 2023 roku, tym razem zyskał bardziej luksusowy wymiar. Teraz przykuwa uwagę nie zdobieniami, ale iluzją światła, mieniącym się błyskiem i grą kolorów. 

Chanel Mermaid Nails – jak wygląda modny syreni manicure na lato 2026?

Chanel Mermaid Nails to delikatne paznokcie pomalowane opalizującym lakierem, którego kolor zmienia się w zależności od kąta padania światła. Manicure pojawił się na pokazie kolekcji Chanel Cruise w Biarritz i szybko stał się tematem numer jeden w świecie urody. W przeciwieństwie do dobrze nam znanych ujęć efektu syreniego ogona na paznokciach, ten wnosi świeżość, wyrafinowaną elegancję i subtelność. Właśnie dlatego wyznaczył kierunek w trendach na lato 2026. 

Mermaid manicure na lato 2026 – jakie efekty na paznokciach będą modne w tym sezonie?

Manicure z pokazu Chanel Cruise sprawił, że znów z zainteresowaniem spoglądamy na stylizacje paznokci, które łączą w sobie delikatne, pastelowe barwy, świetlisty połysk oraz inspirowane morzem tekstury. Nie chodzi już o efekciarskie zdobienia, lecz o efekt mieniącej się tafli, który wygląda drogo i świetliście. W trendach dominować będą takie kolory, jak:

  • opalizujący róż,
  • perłowy fiolet, 
  • wodny błękit, 
  • mleczny turkus, 
  • morska zieleń, 
  • złamana biel,
  • mokre srebro. 

W zapomnienie odchodzą z kolei ciężkie, holograficzne brokaty i mocno nasycone, neonowe barwy: turkusy, fiolety czy róże. Mermaid manicure na lato 2026 jest delikatniejszy, mniej dosłowny, często półtransparentny i subtelnie rozmyty. 

Jak uzyskać efekt Mermaid nails niczym z pokazu Chanel?

Bazą są lakiery w pastelowych, mlecznych kolorach. Na nie nakłada się drobno zmielony pyłek chromowany lub perłowy, który zmienia odcień pod wpływem światła. Ostatnim szlifem jest błyszczący top coat, który dodatkowo podkreśla charakter stylizacji. Warto dodać, że efekt z pokazu Chanel skupia się na kolorystycznym gradiencie i półprzezroczystych warstwach, dlatego aby go odwzorować, warto eksperymentować z mieszaniem odcieni, zdobieniami typu ombre czy aura. Dzięki nim manicure będzie mienił się w słońcu niczym tafla wody.