Mają szerokie nogawki zwężane nad kostką, koronkowe wstawki i materiał, który pozwala skórze oddychać. Spodnie typu bloomers łączą romantyzm, subtelność i wygodę. W tym sezonie z powodzeniem zastępują kuloty, bermudy czy modele palazzo. Wyjaśniamy, dlaczego wróciły do mody w wielkim stylu i jak je nosić latem 2026. 

Spodnie bloomers – co to za krój? Ten fason był symbolem feminizmu

Choć dziś ich nazwą określa się jeden z elementów dziecięcej odzieży, historycznie bloomersy to bufiaste spodnie damskie z szeroką, luźną nogawką zebraną tuż nad kostką przy pomocy wiązania lub marszczenia. Zwykle są wykonane z przewiewnej tkaniny, takiej jak len, wiskoza czy muślin. Obecnie kojarzą się z estetyką artystycznej bohemy. Ich historia zaczęła się jednak zdecydowanie wcześniej. Pierwszy taki fason stworzyła w połowie XIX wieku Elizabeth Smith Miller, a jego popularyzacją zajęła się Amelia Bloomer – amerykańska emancypantka i wydawczyni gazety The Lily. To właśnie od jej nazwiska pochodzi nazwa spodni. Działaczka zachęcała kobiety do noszenia wygodniejszego stroju, a noszone przez nią bloomersy szybko stały się symbolem walki o większą swobodę i prawo kobiet do decydowania o własnym ubiorze.

Dlaczego bloomersy wracają latem 2026? 

Przewiewne, kobiece spodnie inspirowane pantalonami przeszły długą drogę od wyrazu buntu po jeden z wiodących, mainstreamowych trendów. Z czasem bloomersy na dobre wpisały się w estetykę boho, kojarzoną z wolnością, swobodą i bliskością natury. Dziś wracają razem z innymi elementami tej estetyki, jak ubrania i dodatki robione na szydełku, spódnice z falbanami czy sandały rzymianki. Odpowiadają na potrzebę komfortu w zabieganej codzienności. Wnoszą powiew świeżości do świata mody zdominowanego ostatnio przez minimalizm i cichy luksus, a przy tym zaskakująco dobrze odnajdują się w nowoczesnych, miejskich stylizacjach. 

Jak nosić spodnie typu bloomers? Stylizacje na lato 2026

Materiałowe spodnie wiązane nad kostką mogą okazać się ciekawą alternatywą dla klasycznych jeansów, lnianych cygaretek czy modeli palazzo. Są równie wygodne, a jednocześnie nadają stylizacjom nieoczywisty, romantyczny sznyt. Wbrew pozorom pasują nie tylko do stylu boho. Latem 2026 nosimy je do prostych elementów garderoby, takich jak gładkie T-shirty, skórzane baleriny czy minimalistyczne kurtki. 

Trendsetterki coraz częściej sięgają po damskie bloomersy na wakacjach, zastępując nimi szorty czy długie spodnie z szeroką nogawką. Okazuje się, że fason ten doskonale współgra z górą od bikini, lnianą koszulą, słomkowym kapeluszem czy torebką z rafii. 

W stylizowaniu bloomersów sprawdza się zasada: im prościej, tym lepiej. Wystarczy dodać do nich T-shirt lub tank top oraz ulubione, płaskie buty, np. baleriny czy loafersy, by zyskać wygodny i niebanalny set na spacer po mieście.