Jest niewielka. Jej wymiary to 26x32x11 centymetrów. Gdyby była większa, byłaby idealną kandydatką na najblższą naszemu sercu, codzienną torbę – do szkoły, na uczelnię, do pracy. Zwłaszcza ta spokojniejsza, w kolorze toffi, świetnie nadawałaby się nawet do półoficjalnych stylizacji.

Wpadła nam w oko, bo choć bardzo prosta, jest też ozdobna. Sznurki z warkoczyków świetnie ja urozmaicają i komponują się z uchwytem.

Ta w kolorze żółtym byłaby dobrym dodatkiem w komponowaniu wiosennych zestawień. Nasycona, ciepła, radosna.

Torba Michala Korsa jest do kupienia TUTAJ. Kosztuje 340 funtów.

Podoba się Wam?