Tydzień mody w Kopenhadze ponownie wyznaczył trendy na najbliższe miesiące. Jak noszą się teraz najlepiej ubrane Skandynawki? Kolorowe futra, ubrania w szkocką kratę i odważne połączenia barw to dopiero początek. 

Od kilku sezonów to Kopenhaga dyktuje trendy, które później królują na ulicach miast. Miłośnicy mody bacznie obserwują nie tylko to, co pojawia się na wybiegach, ale przede wszystkim miejskie stylizacje skandynawskich it-girls. Mieszkanki Północy mają wyjątkowy talent do łączenia ze sobą pozornie niepasujących elementów. Nie boją się ani kolorów, które krzyczą o uwagę, ani przyciągających wzrok wzorów. Nic dziwnego, że kopenhaski tydzień mody, jak co sezon, był cenną lekcją stylu, która pokazuje, jak z lekkością i wyczuciem bawić się trendami. Które z nich możemy nosić już teraz? Wybrałyśmy 4 najważniejsze. 

Trendy z tygodnia mody w Kopenhadze: futra w każdej postaci

Od długich płaszczy w soczystych kolorach, po eleganckie etole i czapki – Skandynawki pokochały sztuczne futra w każdej postaci. Na ulicach Kopenhagi prym wiodły zarówno futrzane okrycia wierzchnie, jak i efektowne dodatki i detale, które robią różnice, jak kołnierz czy mankiety przy kurtce. Jedno jest pewne: tej zimy futra są najlepszym sposobem na wyniesienie stylizacji na wyżyny szyku. 

Modny wzór z tygodnia mody w Kopenhadze

Podczas gdy niektórzy rozglądają się już za sukienkami w kwiaty na wiosnę, w Kopenhadze dalej trwa sezon na kratkę. Na ulicach widać było przede wszystkim zdobione tym deseniem spódnice, ale też płaszcze czy… nakrycia głowy. Skandynawki w dalszym ciągu z chęcią sięgają też po zwierzęce printy, m. in. krowie łaty czy panterkę. Wystarczy jeden element, by dodać charakteru stylizacji. 

Najmodniejsze stylizacje z tygodnia mody w Kopenhadze: dzianiny na wiele sposobów

Najlepsze stylizacje z tygodnia mody w Kopenhadze były nie tylko efektowne, ale przede wszystkim praktyczne. Skandynawki uczyniły swój znak rozpoznawczy z umiejętnego ubierania się warstwowo i stylizowania ciepłych dzianin. Oversize’owe swetry łączą z satynowymi spódnicami typu slip skirt albo wiążą jak szalik. Dziergane na szydełku kamizelki zestawiają z koszulami, a ciepłe, wełniane akcesoria są nieodłącznym elementem ich stylu zimą. Warto się zainspirować. 

Te dodatki królowały na ulicach Kopenhagi

Bonetki, balaklawy, sophie-hood, kowbojskie kapelusze, toczki czy ażurowe czapki w stylu lat 2000. – to tylko niektóre z wielu nakryć głowy, jakie można było zobaczyć w ostatnim czasie na ulicach Kopenhagi. Skandynawki wiedzą, że oryginalna czapka może natychmiast dodać twista nawet najzwyklejszej stylizacji. Niewiele kosztuje, a robi różnicę.