Deynn, której zoperowane i wysportowane ciało podziwia tysiące Internatów, zdarzają się niemałe wpadki. Słownictwo, jakim się posługuje często wzbudza niesmak w internautów, którzy niejednokrotnie posunęli się do twierdzenia, że blogerka nie grzeszy inteligencją.

Czytaj także: DEYNN POKAZAŁA, JAK WYGLĄDAŁY JEJ USTA PRZED POWIĘKSZANIEM (FOTO)

Jej antyfanów zapewne bardzo ucieszyła ostatnia wypowiedź Deynn, która ich zdaniem jedynie potwierdziła powyższe teorie. Na swoim Snapchacie blogerka opublikowała takie oto zdanie:

Nie jestem z pierwszej łapanki. Nie jestem gwiazdą insta założonego dla zysku. Jestem z Wami od 6/7 lat w internecie. Mam długą i krętą drogę za sobą. Zmieniałam się diametralnie nie tylko z wyglądu. Jedno jest pewne – nie zmieniłam się od tamtej pory.

Czytaj także: WOW! Dwa lata temu jadła frytki i hamburgery, a dziś… (Instagram)

Co autor miał na myśli? Zastanawiają się Internauci. Czy Waszym zdaniem lawina hejtu, która spadła na blogerkę jest uzasadniona?