Na blogu gutkowskiej Zeberka znalazła pomył oryginalny, ale i kontrowersyjny. Szpilki dla niemowląt. Czarne, różowe, w panterkę, a nawet w zeberkę. Uff…

Ma się rozumieć, że buciki nie są klasycznymi pantoflami na wysokim obcasie.

„Szpilki” w przypadku tych pantofli to po prostu atrapa – żadna mała dziewczynka nie ustałaby na nich pięciu minut. W takich szpileczkach można co najwyżej siedzieć – zresztą w wieku, dla którego przewidziano te cuda, dzieci raczej nie biegają.

Na portalu onet.pl temat wzbudził duże kontrowersje. A jakie jest Wasze zdanie?

Podoba się Wam taki pomysł dla małych strojniś czy odrzuca Was możliwość robienia z dzieci „starych – maleńkich”?

Galerię bucików znajdziecie na blogu gutkowskiej.

Źródło zdjęć – uroda.onet.pl