Oto Scarlett Johansson, jaką znamy najlepiej: seksbomba dzisiejszych czasów.

Takim wizerunkiem zasłynęła ta piękna i zdolna aktorka i tak też nazywa ją serbska edycja magazynu Grazia – „współczesną Marilyn Monroe”.

Na okładce Grazii Scarlett w niebieskim gorsecie przybiera uwodzicielskie pozy. Jak sądzicie, czy to jedna z jej bardziej udanych okładek, czy raczej taka sobie?

Dołącz do fanów Zeberki na Facebooku – dziel się, komentuj, dyskutuj i baw się dobrze!