Tak, od czepca Amy Winehouse wykonanego z włosów rumuńskich sierot każda fryzura jest lepsza, byle była naturalna.

Stylizacja a la lata 60 nigdy do takiej nie należała, ale Paula Abdul wybrała nieco łagodniejszą wersję.

Uczesanie świetne na grzeczne imprezy u cioci i dzikie wieczory. Jeśli nie przesadzimy z tapirowaniem, efekt może być uroczy. Zwłaszcza u młodych dziewcząt.

Strój to już zupełnie inna historia. Należałoby się zastanowić, czy koronka. falbanki, podobna fryzura, buty na takiej grubej podeszwie i niebieska kredka wokół oka nie są przejawem przesady…

&nbsp
paula abdul

paula abdul