Gdy kilka tygodni temu Natalia Siwiec zaprezentowała światu swój ciążowy brzuszek, w mediach zawrzało. Wydaje się, że fani liczyli na to, że celebrytka zdecyduje się dzielić swoimi szczęściem z nimi, relacjonując przebieg ciąży. Okazało się jednak, że tym razem modelka postanowiła nie przekraczać pewnej granicy prywatności.

Mijały kolejne miesiące, brzuszek Natalii rósł, ale nie medialnie. Przyszła mama nie prezentowała go w swoich mediach społecznościowych. Nie wybierała podkreślających go stylizacji, nie opowiadała też ani o swoim samopoczuciu, ani ciąży.

Do czasu…

Dopiero w ostatnich dniach zdecydowała się na krótki komentarza dla DDTVN, w którym zdradziła, jak upłynęły jej ostatnie miesiące.

Ciąża to nie choroba, więc pracuję. Pewnie jak każda, większość przyszłych mam w Polsce pracuję. Mam swoje zobowiązania i muszę je wypełnić. Jestem po prostu normalną Polką, która pracuje, musi wypełnić swoje obowiązki, dopiero później przejść na macierzyński. – stwierdziła Natalia.

Nie zabrakło też pytania o to, jak fizycznie czuje się jako przyszła mama…

Bardzo dobrze! Nie odczuwam żadnych skutków ciąży, więc jest bardzo dobrze – pochwaliła się.

ZOBACZ TEŻ: 7 trików Natalii Siwiec, które stoją za jej świetnym wyglądem

Przypomnijmy, że Natalia jest już pod koniec ciąży. Za kilka tygodni modelka i jej partner, Mariusz Raduszewski, przywitają na świecie swoje pierwsze dziecko.

Cały wywiad z modelką znajdziecie na stronie Dziendobry.tvn.pl.

🐒🐒 #gucio #doubletrouble

Post udostępniony przez NATALIA SIWIEC (@nataliasiwiec.official)

Chill… 💕

Post udostępniony przez NATALIA SIWIEC (@nataliasiwiec.official)

Natalia Siwiec

Natalia Siwiec

Natalia Siwiec

Natalia Siwiec