Projektant jak zwykle zabawił się formą. Surrealistyczne, przesadzone kreacje miały być groteskowym ukazaniem takich klasyków jak Dior czy Chanel.

McQueen zdegustowany obecną modą postanowił stworzyć nową jakość. Szokująca forma, ogromne geometryczne wzory, futurystyczne buty, krzykliwy i nieco przerażający makijaż. Tak w dużym skrócie można określić chyba najbardziej szokującą kolekcję tego roku.

Ekstrawaganckie elementy zupełnie swobodnie połączył z elegancją-pepitko w każdej postaci zestawione z kapeluszami w kształcie kołpaków samochodowych, abażurów, parasoli. Pojawiają się też ptasie motywy, graficzne i pierzaste.

Fantazyjne kompozycję wzbudzają jednocześnie szok, zachwyt, ale też zdegustowanie. Co Wy sądzicie o projektach Alexandra McQueena?

Skrót pokazu możecie obejrzeć na stronie projektanta