Kilka dni temu w klubie Platinium odbył się koncert Stefana Terrazzino. Dynamiczne show porwało do tańca zebraną publiczność, wśród której znalazła się Marysia Sadowska.

Tego dnia piosenkarka miała widocznie ochotę na bycie zauważoną, gdyż wybrała zestawienie bardzo żywych kolorów. Ubrana w czerwoną minisukienkę, takie same rajstopy, pomarańczowy płaszcz oraz żółte pantofle i torebkę zdecydowanie wyróżniała się w tłumie.

Ocenę tego stroju pozostawiamy Wam. Skomentujemy jedynie dobranie butów pod kolor torebki, które jest już zdecydowanie passe…

Jak Wam się podoba cytrusowa Marysia Sadowska?

 Marysia Sadowska poszła w kolor