Eva Longoria tym razem zaszalała. Na ostatniej gali pojawiła się uczesana i umalowana inaczej, niż dotychczas. Jej bob zebrano w wielki kok, a oko… no właśnie, tutaj nas gwiazda zaskoczyła. Obie powieki są umalowane bardzo mocno, otaczają je grube kreski, a wewnętrzne kąciki są wyraźnie zaakcentowane.

Niestety, naszym zdaniem makijaż jest bardzo przytłaczający, pomimo tego, że przynajmniej szminka jest stonowana. Może to wina tego brokatu na ciele?

Co sądzicie?

&nbsp

Eva Longoria jak wielki prezent