Anna Lewandowska to chodząca inspiracja! Mama, żona, bizneswoman, a do tego dietetyczka, trenerka i mistrzyni karate. Podobnie jak Ewa Chodakowska, stoi na straży wyglądu tysięcy kobiet i motywuje je do dbania o swoje ciało. Na jej instagramowym profilu regularne pojawiają się zdjęcia z sali treningowej, na której Anna wylewa przysłowiowe „siódme poty”.

ZOBACZ: ANNA LEWANDOWSKA W BLONDZIE?! TRENERKA PODZIELIŁA SIĘ ZDJĘCIEM, KTÓRE…

Wczoraj na jej Instagramie pojawiło się kolejne zdjęcie z treningu. Tym razem Anna ćwiczyła plecy i zdradziła, że to właśnie jej ulubiona część ciała. Zupełnie się tego nie spodziewałyśmy, a Wy?

Jaka jest Twoja ulubiona cześć ciała? Ja lubię plecy 😉
Dla niektórych kobiet to nogi – bo wysmuklają, bo pięknie wyglądają w szpilkach. Dla innych – oczy, bo są zwierciadłem duszy, bo mówią więcej niż słowa, bo nie można nimi ukryć emocji. Ktoś woli pośladki, biodra lub brzuch. 
Ja lubię plecy. Bo kojarzą mi się ze stabilnością. Bo wyglądają pięknie w odpowiedniej sukni i dają do myślenia, gdy się je odsłania. Potrenowane 😊💪🏻 – napisała.

Faktycznie, wyglądają imponująco, ale przy tym kobieco. Nie są przesadnie umięśnione i bardzo ładnie prezentują się w wieczorowych kreacjach.

ZOBACZ: AMERYKAŃSKI SEN LEWANDOWSKICH SIĘ NIE SPEŁNI?

Spodziewałyście się takiej odpowiedzi?