Wczoraj miało miejsce otwarcie Restauracji Amber Room, na którym pojawiła się m.in. Kinga Rusin.

Chociaż dziennikarka niejednokrotnie zaliczała modowe wpadki, to tym razem nie mamy jej nic do zarzucenia.

Kinga wyglądała elegancko, lecz bez zbędnego przepychu.

Miała na sobie srebrne, jedwabne spodnie, które połączyła z marynarką i niebieskim golfem (apaszką?), który pięknie podkreślał kolor jej oczu.

Wieczorowego szyku dodała błyszcząca kopertówka oraz brązowe pantofle – przełamujące zimną kolorystykę całości.

Jak oceniacie tak ubraną Kingę Rusin?

 Kinga Rusin w zimnych błękitach

 Kinga Rusin w zimnych błękitach