Kreacja, która miała na sobie Helen Mirren podczas jednego z festiwalowych dni w Palm Springs, miała już swoją premierę na czerwonym dywanie.

Suknia Zaca Posena, mimo tego, że sama Mirren nazwała ją starą, jest na tyle interesująca, że nadaje się na kolejną galę.

Aktorka zestawiła ją tym razem z krótkim, ciemnym bolerkiem i odwrotnie niż poprzednim razem nie zdecydowała się na żadną nietypową torebkę. Wygląd Helen finiszuje nowa fryzurka, która ożywia twarz i nadaje jej trochę niepokornego charakteru.

Patrząc z bliska na twarz gwiazdy możemy dostrzec poprawę jej wyglądu, jednak nie jest to bardzo nienaturalny efekt.

Co sądzicie o wyglądzie aktorki?


Helen Mirren w 2008 roku