Serial BrzydUla od początku promowany był na kolejny hit TVN-u. Jednak nie od razu przypadł on do gustu widzom, mówiło się nawet, że perypetie Uli zakończą się na pierwszej serii. Dzisiaj, po ponad 10 miesiącach emisji pozycja BrzydUli nie wydaje się być zagrożona, a serial doczekał się nawet swojego pierwszego zlotu fanów.

Podczas spotkania z wielbicielami produkcji Julia Kamińska zaprezentowała się zupełnie nieinteresująco, nasza uwaga skupiła się więc na znanej także z M jak MiłośćMai Hirsch.

Szczuplutka aktorka dodała sobie nieco centymetrów dzięki wielokolorowej tunice w graficzne wzory, którą połączyła z czarnymi rajstopami i wiązanymi butami o męskim charakterze.

Odkryte plecy nieco „gryzły się” z całkowicie zasłoniętym dołem, ale to i tak niewielki minus w stosunku do niezbyt twarzowej grzywki aktorki.

A jak Wam podoba się Maja Hirsch w takim wydaniu?

 Fatalna grzywka Mai Hirsch

 Fatalna grzywka Mai Hirsch

 Fatalna grzywka Mai Hirsch