Ewelina Flinta coraz częściej pozytywnie nas zaskakuje.

Przede wszystkim chyba zmieniła fryzjera, bo jej włosy mają teraz więcej życia i objętości.

Jej kreacje z kolei są coraz bardziej dopracowane stylowo, bo chociaż piosenkarka wciąż kocha boho, to coraz częściej można do niego dodać określenie „chic”.

Na Różach Gali 2008 pojawiła się w prostej, kolorowej sukni idealnie dobranej do koloru fryzury. Błękit i zieleń wspaniale podkreśla ciemną miedź włosów Eweliny.

Naszyjnik też nie wygląda źle – w innych warunkach mógłby wydawać się toporny, tutaj zdaje egzamin. Chociaż my wolelibyśmy zwój drobnych korali…

 

Ewelina Flina - miedź, błękit i zieleń

Ewelina Flina - miedź, błękit i zieleń