Bycie jedna z popularniejszych trenerek w Polsce nie jest łatwą sprawą. Wie o tym aż za dobrze Ewa Chodakowska. Oj tak… Trenerka doskonale wie, czym są złośliwe komentarze – nie raz odpowiadała na nie pod swoimi postami m.in. na Instagramie.

Jedna z dodanych przez nią ostatnio fotek wywołała ich falę. Ewa postanowiła odpowiedzieć na niektóre z nich! Włączyła się w dyskusje z jedną z fanek, która wypomniała trenerce, ze ta powiększyła piersi – wg niej miał być to objaw gwiazdorzenia – a teraz namawia kobiety do tego, by były dobre dla siebie.

Ewa zwyczajnie nie wytrzymała! Dosadnie odpowiedziała na złośliwość…

Beznadziejny komentarz.. biust zrobiłam 10 lat temu kiedy jeszcze o „fejmie” nie śniłam – nigdy tego nie krylam.. ba! Ostrzegałam ze poprawki u chirurga nie zmienią nigdy poczucia naszej wartości.. jeśli same nie pokochamy siebie za to KIM JESTEŚMY.. zawsze jest coś do poprawki.. zawsze chcemy więcej.. DLATEGO TRZEBA BYĆ DLA SIEBIE DOBRYM.. ale panny jak Ty, zawsze doszukają się czegoś negatywnego.. masz zawężone pole widzenia do pary piersi.. masakra 👎🏻👎🏻 mam je teraz wyjąć bo nie idzie w parze z moją filozofią? SICK! Wiesz ze STAŁĄ w życiu jest ZMIANA? Zapytaj następnym razem zamiast bezmyślnie oceniać.. – napisała.

Nie był to jedyny zostawiony przez nią komentarz pod swoja fotką…

a ja myśle ze właśnie trzeba nazywać rzeczy po imieniu.. i czasem dać komuś pstryczka w nos 👃🏻👌🏻😉 – odpowiedziała innej fance, komentującej wcześniejszą dyskusję.

prawda? ❤️ No bo mogłam przecież powiedzieć: dieta zmieniająca rysy biustu 😅😅😅❤️ – zamknęła dyskusje Ewa.

ZOBACZ TEŻ: Fanki do Ewy Chodakowskiej: Ewka, co zrobić żeby mieć taką cerę?!

Dodajmy, że trenerkę wsparła też część jej fanek. Przypomniały, że Ewa już dawno przyznała, że poddała się operacji powiększenia piersi, nie ukrywała, że nie są one naturalne.

Cóż… Tłumaczenie zapewne wystarczy na kilka dni, do następnego zdjęcia…