Eva Longoria ma styl, którym zachwycają się miliony kobiet i mężczyzn. Tym razem chyba jednak działa on na jej niekorzyść.

Wszystkiego jest „ciut” za dużo i to „ciut” powoduje, że całość jest przeładowana.

Makijaż jest bardzo ciężki. Do tego stopnia, że odbiera skórze blask. Mocno podkreślone oczy i potężna plama różu na policzkach razem nie wyglądają korzystnie.

Sukienka? Tak, urocza, ale zaraz o mało nie ześlizgnie się z drobnych piersi Evy. Zeberka wolałaby coś subtelniejszego…

&nbsp

Eva Longoria straciła blask