Róż i pomarańczowy brąz nie zawsze lubią się wzajemnie. Zwłaszcza, gdy to drugie pochodzi z puzderka czy lampy, a nie ze słońca.

Dlatego też makijaż, na który zdecydowała się Edyta Herbuś sprawia, że twarz wygląda na zmęczoną i pozbawioną blasku.

Jeśli dodamy do tego nie do końca fortunnie dobraną fryzurę, wyjdzie nam jeden z tych dni, kiedy lepiej nie pozować fotografowi…

My woleliśmy Edytę w jasnej skórze. Kiedyś udowodniła, że potrafi się lepiej umalować. Niestety, nie tym razem.

&nbsp

Edyta Herbuś chyba się nie wyspała

Edyta Herbuś chyba się nie wyspała